Jak podaje Fakt, w czerwcu wpłynął do prokuratury wniosek o ściganie Adamczyka jako sprawcy wypadku, 11 sierpnia postawiono mu zarzut spowodowania wypadku, w którym inna osoba doznała obrażeń skutkujących naruszeniem czynności narządu ciała na czas powyżej 7 dni.
Aktor przyznał się, do zarzucanego mu czynu, jednak poprosił o warunkowe umorzenie postępowania.
Kilka lat temu, kiedy para była w związku aktorka zrezygnowała ze złożenia wniosku, ze względu na łączącą ich relację. Aktorka jest od kilku miesięcy w nowej relacji. Jak widać, niestety czas nie wyleczył jej ran. Czy Waszym zdaniem aktorka postąpiła słusznie? Po wypadku Adamczyk bardzo troskliwie opiekował się partnerką, jeździł z nią na rehabilitację, finansował badania. Dla Weroniki okazało się to jednak niewystarczające.