Oprah funkcjonuje głównie w telewizji, lecz ma również drobne doświadczenie w polityce: prowadziła kampanię dla Baracka Obamy w 2008 roku i popierała Hillary Clinton osiem lat później. Podczas tej kampanii w kontekście objęcia urzędu przez kobietę powiedziała:
Chociaż internauci już widzą oczami wyobraźni Oprah w Białym Domu, ona sama, ani jej przedstawiciele nie skomentowali jeszcze tych rewelacji.
Na pewno nie byłaby to łatwa walka - wystraszeni nagłym wzrostem popularności gwiazdy, jej oponenci zaczęli wrzucać do sieci stare zdjęcia na których Oprah pozuje z Harveyem Weinsteinem i pytają czy już nigdy doświadczony polityk nie będzie Prezydentem. Nie wspominając już o tym, że coraz głośniej robi się o Ivance i o chrapce, jaką ma na fotel swojego ojca. Ten pojedynek bez wątpienia przeszedłby do historii.
Widzielibyście gwiazdę telewizji jako głowę Białego Domu?