Pomimo tego, szybko zauważyliśmy, że Olivier prezentuje się znacznie szczuplej niż dotychczas. Wszystko wskazuje na to, że utracone kilogramy zmotywowały gwiazdora do dalszych zmagań z siłownią. Na swoim Instagramie ponownie pokazał zdjęcie z klubu fitness. Tym razem zwalił winę na to, że... jest "za stary".
Okazuje się, że nawet taki przeciwnik aktywności fizycznej, jak Olivier, wkręcił się w życie w stylu fit. Ciekawe, czy to zasługa jego małżonki Karoliny Malinowskiej, czy może własna wola? Najważniejsze jest dobre samopoczucie i oczywiście... efekty. A te są coraz bardziej widoczne.