Medalista olimpijski przyznał się do zdrady na oczach całego świata. Teraz martwi się tylko o jedno

Norweski biathlonista Sturla Holm Lægreid publicznie przyznał się do zdrady, a jego wyznanie wywołało niemałą sensację w sieci. Na konferencji prasowej medalistów olimpijskich ponownie zabrał głos w sprawie swojej spowiedzi. – Mam nadzieję, że wszystko zakończy się szczęśliwie. Zobaczymy, co przyniesie czas – powiedział dziennikarzom.

Sturla Holm LægreidSturla Holm Lægreid przyznał się do zdrady tuż po zdobyciu medalu olimpijskiego
Źródło zdjęć: © Getty Images, NRK | Alexander Hassenstein
Sergiusz Królak

Sturla Holm Lægreid zyskał uwagę mediów w miniony wtorek, kiedy tuż po zdobyciu brązowego medalu olimpijskiego w biathlonie przyznał się do zdrady. "Sześć miesięcy temu spotkałem miłość mojego życia, najpiękniejszą i najcieplejszą osobę na świecie. I trzy miesiące temu zrobiłem największy błąd w życiu i ją zdradziłem" – powiedział reporterowi norweskiej telewizji NRK ze łzami w oczach. Wideo błyskawicznie obiegło sieć, a o życiu prywatnym 28-latka zaczęły rozpisywać się media na całym świecie. Lægreid po emocjonalnym wyznaniu wziął udział w konferencji prasowej, w której został został zapytany o swoją medialną spowiedź.

Polski medalista olimpijski apeluje do kibiców. "Z umiarem"

Sturla Holm Lægreid przyznał się do zdrady na oczach świata

Medalista Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 w rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że wszyscy "podejmujemy różne decyzje w życiu", a on sam poczuł potrzebę ujawnienia światu, że zdradził swoją ukochaną. Sturla Holm Lægreid dodał:

Nie uzyskałem żadnej reakcji ze strony dziewczyny, o której wspomniałem. Cieszę się, bo być może jeszcze tego nie widziała. Może zobaczy to w odpowiednim momencie? Mam nadzieję, że nie pogorszyłem jej sytuacji, ale być może to jej pomoże. Nie wiem. Mam nadzieję, że wszystko zakończy się szczęśliwie. Zobaczymy, co przyniesie czas.
Sturla Holm Lægreid
Sturla Holm Lægreid zdobył medal olimpijski dla Norwegii © NRK
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ