Olga Frycz opowiada o swoim dzieciństwie. Jej rodzice byli wyluzowani

''Byliśmy hipisami. Chodziliśmy po domu na golasa''

Olga Frycz
Fotografia: AKPAFotografia: AKPA

Aktorka udzieliła obszernego wywiadu, w którym zdradziła jak wyglądało jej życie w rodzinnym domu. Dla wielu to nie do pomyślenia!

Byliśmy hipisami. Chodziliśmy po domu na golasa. Nie było pieniędzy, więc w ramach oszczędności kąpaliśmy się razem w wannie. Na raty oczywiście. Trójkami. Nie wszyscy naraz. Gdy oglądaliśmy filmy, gdzie były sceny erotyczne, mama nie kazała nam zasłaniać oczu. Po prostu wszystko wchłanialiśmy z rodzeństwem naturalnie. A tego, czego mama nie powiedziała wprost, dowiedzieliśmy się na koloniach lub od starszych znajomych z wakacji - zdradziła aktorka w ''Grazii''.
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE