Ostatnio na Instagramie Aleksandry pojawiła się zaskakująca fotka. Aktorka pozuje na niej w różowej wyzywającej stylizacji zdjętej z Barbie. Celebrytka do swojej cukierkowej mini i różowych szpilek włożyła także różową perukę. W tej odsłonie przypomina paryską lolitkę:
Z opisu Oli dowiedzieliśmy się, że jest to tylko jej look sceniczny do programu TVP Jaka to melodia?. Fani Szwed również się lekko zaniepokoili taką wyrazistą metamorfozą swojej idolki:
- Ładnie, ale to chyba nie do końca Twój kolor na szczęście
- Śliczna z ciebie Barbie
- Hmm aż chce się żyć
- W tym wypadku chciałbym być Kenem
- Ciężko skupić oczy tylko na Włosach
- Olu, włosy to mały pikuś. W ogóle trudno się skupić
- Mega seksi
- Zakochałem się
- Jesteś boska
Jak wam się podoba Ola Szwed jako żywa i nieprzerysowana Barbie? Swoją drogą, ciekawe co u Anelli…