Ola wrzuciła na Instagram zdjęcie posiłku, który zjadła na kilka godzin przed snem. W opisie zabawnie skwitowała, że od blanszowanego szpinaku z czerwonym pieprzem raczej nie przytyje, a przecież ostatnio media zarzucały jej coraz większe krągłości:
#jezu jaki wstyd #przysięgam że miał być makaron #ale ktoś tu wspomniał o szpinaku #i poczułam taką straszną straszną ochotę... ???
Wpis nie pozostał bez komentarzy. W ciągu godziny pojawiło się wiele opinii, w których niektórzy zasugerowali, że Kwaśniewska za chwilę wyrośnie na rywalkę Anny Lewandowskiej:
Jak tak dalej pojdzie to jednak lewandowska zacznie czuc oddech konkurencji na plecach! ?
Czas pokaże…