Ola Jordan ma już dość Polski? Śliczna jurorka "Tańca z Gwiazdami" przechodzi ciężkie chwile. "Bardzo to przeżywam"
Nowa jurorka Tańca z Gwiazdami przeżywa poważny kryzys! Ola Jordan zaczyna żałować, że zgodziła się wziąć udział w programie - za bycie jurorką w show, tancerka zapłaciła bardzo wysoką cenę.
By rozpocząć nowy etap kariery i sędziować w Tańcu z Gwiazdami piękna Ola musiała przeprowadzić się z powrotem do rodzinnej Polski. A w Wielkiej Brytanii, gdzie Jordan mieszka od ponad 18 lat został jej mąż – James Jordan.
Bardzo przeżywam rozłąkę z mężem – przyznała tancerka w rozmowie z gazetą Fakt. – On jest w Wielkiej Brytanii, a ja teraz bardzo dużo czasu będę spędzać w Polsce.
Wspólna przeprowadzka do ojczyzny Oli nie wchodziła w grę. Mąż gwiazdy, który sam jest bardzo popularny na Wyspach (brał udział w lokalnym odpowiedniku Tańca z Gwiazdami oraz w kilku innych reality shows), miał zbyt wiele zawodowych zobowiązań.
Obraliśmy sobie taki system, że to ja będę latała do niego – tłumaczy Jordan – James bardzo dużo pracuje i nie jesteśmy w stanie wszystkiego ot tak porzucić. Mam jednak wielką nadzieję, że kiedyś do mnie przyleci do Polski...
Mamy nadzieję, że James spełni marzenie swojej seksownej ukochanej i pojawi się w Polsce w najbliższym czasie!