Tak w Anglii leczą córkę Kasi Kowalskiej. Niepokojące informacje obiegły media
Kasia Kowalska na Instagramie zwróciła się do swoich fanów z prośbą, by w związku z panującą pandemią koronawirusa na świecie, nie wychodzili z domu. Przy tej okazji wyjawiła, że jej córka, Ola, która na co dzień mieszka w Londynie, znajduje się właśnie w szpitalu, gdzie walczy o życie:
Dzisiaj dostałam telefon z Anglii, z jednego ze szpitali, w którym leży moja córka, czy zgadzam się na jej intubację. Chciałabym tym filmikiem sprowokować was do myślenia, czy rzeczywiście musicie wychodzić z domu i czy naprawdę to jest konieczne.
Chociaż kilka godzin później piosenkarka usunęła nagranie, jej apel błyskawicznie obiegł sieć, skłaniając wiele osób do refleksji.
Ola Kowalska walczy o życie. W jakim jest stanie?
Jak podaje Super Express, córka Kasi Kowalskiej nadal przebywa w szpitalu. Piosenkarka, przez zamknięte granice, nie może polecieć do Londynu, by być bliżej niej. Na informacje czeka więc w Polsce, chociaż i to nie jest dla niej łatwe. Podobno Ola została przeniesiona do innej placówki, co jeszcze bardziej utrudniło piosenkarce zdobywanie nowych wiadomości o jej stanie zdrowia.
Wiadomo, że stan Oli jest poważny na tyle, że lekarze zadzwonili do jej matki z pytaniem o intubację. W jakich przypadkach wykonuje się taki telefon? Okazuje się, że w Wielkiej Brytanii medycy nie podejmują samodzielnie takiej decyzji, ponieważ zakładają, że pacjent może sobie tego nie życzyć. Ma to związek z religią — w niektórych tak spora ingerencja medyków, jest sprzeczna z wierzeniami.
Obecna sytuacja pandemiczna pokazuje, że koronawirus jest zagrożeniem dla wszystkich. W Wielkiej Brytanii już kilka dni temu alarmowano, że lekarze prowadzą selekcję i podłączają do respiratorów tylko tych, którzy mają większe szanse na przeżycie - czytamy w Super Expressie.
Trzymamy kciuki, żeby córka Kasi Kowalskiej jak najszybciej pokonała chorobę i wróciła do pełni sił.