Do włamania doszło w nocy z 1 na 2 maja, kiedy Patricia Kazadi prowadziła pierwszy odcinek na żywo reaktywowanego programu "Must Be the Music". Jak podają media, złodzieje mieli wynieść z domu prezenterki przedmioty o łącznej wartości około 400 tys. zł. Sama gwiazda podkreśla jednak, że znacznie trudniejsze od strat finansowych było doświadczenie naruszenia prywatnej przestrzeni i utrata poczucia bezpieczeństwa.
Patrycja Kazadi kupuje mieszkanie. Jakie ma wymagania?
Patricia Kazadi: "To było okropne doświadczenie"
W rozmowie z Pudelkiem Kazadi przyznała, że moment powrotu do domu po włamaniu był jednym z najtrudniejszych w jej życiu. Jak wspomina, skutki tego wydarzenia odczuwała jeszcze długo po zakończeniu policyjnych oględzin.
Ten moment powrotu do domu i odkrycie, że ktoś w nim był, zniszczenia i zaginione mienie to okropne doświadczenie, którego mam nadzieję już nie doświadczyć. Uczucie niepokoju po tym zdarzeniu towarzyszyło mi jeszcze przez kilka tygodni. Poczucie zachwiania bezpieczeństwa i bezbronności – powiedziała prezenterka.
Artystka dodała, że całe zdarzenie skłoniło ją do jeszcze większej troski o kwestie związane z bezpieczeństwem swojego domu.
CZYTAJ TAKŻE: Patricia Kazadi bez ogródek o pieniądzach w związku. Czy mężczyzna powinien zarabiać więcej?
Patricia Kazadi o utracie pamiątek
Ze względu na trwające postępowanie prowadzone przez prokuraturę Patricia Kazadi nie ujawnia szczegółowej listy skradzionych przedmiotów. Nie ukrywa jednak, że najbardziej dotknęła ją utrata rodzinnych pamiątek, których nie da się zastąpić.
Nie mogę za bardzo wchodzić w szczegóły, gdyż sprawą zajmuje się prokuratura. Strata materialna była bolesna, ale żadne pieniądze, biżuteria czy sprzęt nie mają takiego znaczenia jak to, że zostały skradzione pamiątki moje i bliskich mi osób. Tego żal najbardziej. To jest nie do odkupienia, nie do odzyskania – podkreśliła.
Choć śledztwo w sprawie włamania nadal trwa, gwiazda przyznaje, że najtrudniej poradzić sobie nie z utratą kosztowności, lecz ze świadomością, że bezpowrotnie zniknęły przedmioty mające dla niej wyjątkową wartość emocjonalną.