Jest przemęczona, a powodem są nie tylko treningi i turnieje, ale również te wszystkie spotkania ze sponsorami, sesje i inne poboczne projekty. Widzę to po jej mowie ciała, a także po oczach, które ma podkrążone. Nie ma w tym wszystkim świeżości. Do tego jest przesadnie szczupła, a bez masy zawsze zabraknie siły potrzebnej, żeby na korcie mocniej uderzyć i skończyć piłkę. Wydaje mi się, że to efekt intensywnego trybu życia. Przez tę całą gonitwę brakuje czasu, żeby porządnie zjeść - komentuje w Super Expressie.
Rzeczywiście ostatnio u Agnieszki Radwańskiej dało się zauważyć spadek masy ciała. Ostatni raz widziana była prezentacji ekskluzywnych zegarków marki Rado, której jest ambasadorką.
Mamy nadzieję, że wzorem Danieli Hantuchovej nie popadnie w anoreksję.