Obrzydliwa fala hejtu spadła na Maję Ostaszewską. W jej obronie musiała stanąć Kinga Rusin! "Maju, dziękuję ci..."
Kinga Rusin musiała stanąć w obronie Mai Ostaszewskiej. Internauci skrytykowali aktorkę za nawoływanie do zaprzestania sprzedaży żywych karpi w sklepach. Co się stało?