Stan zdrowia Andrzeja Iwana poprawia się z dnia na dzień. Były reprezentant Polski kilka dni temu wybudził się ze śpiączki farmakologicznej, a w piątek opuścił szpital:
Przez moment było nieciekawie. Wiem, że czasem podobne przypadki kończą się śmiercią. Chciałbym podziękować tym, którzy mnie wspierali – powiedział w rozmowie z Eurosport.Onet.pl
Życzymy dużo zdrowia!