Tak się jednak nie stało. Aktor trafił do szpitala. W mediach niemal od razu pojawiły się szokujące informacje, jakoby Ferency doznał rozległego zawału serca. Mówiło się, że nieobecność aktora w teatrze może potrwać aż do końca marca. Teraz na szczęście okazało się, że ze zdrowiem Ferencego jest coraz lepiej
Czuję się dobrze i odpoczywam w domu - mówi w rozmowie z Twoim Imperium
Życzymy zdrowia i miejmy nadzieję, że już niedługo znów będziemy mogli oglądać aktora na deskach teatru.