Tymczasem cały turniej odbywa się niejako w cieniu skandalu. Raport opublikowany po przeprowadzonym przez BBC i BuzzFeed śledztwie wykazał, że od lat w tenisie są ustawiane mecze. Nadużyć i oszustw mieli się dopuścić organizatorzy imprez tenisowych, ale i sami zawodnicy. Mowa jest tu o co najmniej 28 tenisistach z czołowej 50 rankingu ATP.
Do tych rewelacji niemal natychmiast odnieśli się Serena Williams i Roger Federer. Oboje zaprzeczyli, jakoby brali udział w procederze. Zaś Novak Djokovic przyznał, że sam dostawał propozycje ustawiania meczy. W 2007 roku tenisista dostał ofertę 200 tysięcy dolarów za przegranie meczu podczas turnieju w Sankt Petersburgu. Ostatecznie jednak nie pojawił się na korcie
Nie wiadomo jeszcze, jak zakończy się sprawa korupcji ujawnionej w toku śledztwa oraz to, kto dopuścił się tych haniebnych czynów. Jedno jest pewne: nieskazitelny wizerunek tego sportu bardzo ucierpiał