Piosenkarz nie może narzekać na brak zajęć. Za swoją pracę jest sowicie nagradzany. W 2018 roku, będąc gościem w talk-show Kuby Wojewódzkiego wyjawił, ile wynosi jego dochód. Okazało się, że na konto, którego jest właścicielem, co miesiąc wpływa ok. 50 tysięcy złotych. Przy takich przychodach, rosną także potrzeby. Norbi nie ukrywa, że jest rozrzutnym człowiekiem. W tej samej rozmowie zdradził, że zdarzało mu się wydać nawet 25 tysięcy złotych jednego dnia. To jednak nie wszystko.
Norbi zmaga się z uzależnieniem. Jeśli nad tym nie zapanuje, grozi mu bankructwo
49-latek słynie ze swojego poczucia humoru, a także tego, że nie ma przed swoimi fanami żadnych tajemnic. W jednym z ostatnich odcinków Pudelek Show ujawnił, że w czasach, kiedy był na topie, zmagał się z poważnym uzależnieniem. Regularnie odwiedzał kasyna, w których trwonił majątek. Niewiarygodne, ile potrafił przehulać podczas takiego jednego wyjścia:
W tej samej rozmowie zdradził także, że nie mógł się oprzeć pokusie, gdy był w Las Vegas, w którym jak wiadomo, aż roi się od kasyn. Na początku szło mu całkiem dobrze, jednak nie potrafił w porę powiedzieć stop i wszystko przegrał:
Muzyk zapewnia, że teraz z hazardem u niego jest "ok". Nie wiadomo jednak, co to do końca znaczy. Pewne za to jest to, że jeśli rzeczywiście nad tym nie zapanuje, może grozić mu bankructwo.
Jesteście fanami Norbiego?