Nie żyje ojciec Jennifer Aniston. Aktorka pożegnała go wzruszającym wpisem i pokazała unikatowe zdjęcia
Jennifer Aniston jest obecnie jedną z największych gwiazd Hollywood. Znają ją fani kina całym świecie. Produkcje z jej udziałem są zawsze wielkimi komercyjnymi hitami, a jej nazwisko w obsadzie jest niemal gwarancją sukcesu kasowego każdego filmu.
Początki kariery aktorki jednak nie były imponujące i nie wróżyły jej aż takiego sukcesu. Po kilku drobnych rolach filmowych i telewizyjnych Aniston zdobyła serca widzów, grając Rachel Green w przebojowym sitcomie Przyjaciele. Serial kręcono przez 10 lat, przez ostatnie trzy sezony płacąc głównym aktorom 1 milion dolarów za odcinek, aż do zakończenia show w 2004 roku. Aktorka zdobyła zarówno Złoty Glob, jak i nagrodę Emmy w czasie trwania serialu. Obecnie święci triumfy z produkcją Morning show.
Prywatnie aktorka dwukrotnie się rozwodziła i nie ma dzieci, ale zawsze podkreślała, że ma grono wiernych przyjaciół, na których zawsze może liczyć. Teraz będzie potrzebowała ich wsparcia, bo zmarł jej ojciec. Gwiazda poinformowała o tym smutnym fakcie w poście na Instagramie.
Nie żyje ojciec Jennifer Aniston
Jennifer Aniston pożegnała w poruszającym poście na Instagramie swojego tatę. John Aniston także był aktorem. Jego najpopularniejszą rolą była postać Victora Kiriakisa w serialu Dni naszego życia.
Słodki tatuś... John Anthony Aniston. Byłeś jednym z najpiękniejszych ludzi, jakich poznałam. Jestem wdzięczna, że przeszedłeś do nieba w pokoju i bez bólu — napisała gwiazda Przyjaciół.
Dodała także, że John Aniston zmarł 11 listopada, a data ta jest dla niej szczególna.
Zawsze miałeś doskonałe wyczucie czasu. Teraz ta liczba będzie miała dla mnie jeszcze większe znaczenie - dodała.
Na zakończenie podkreśliła, że ojciec na zawsze pozostanie w jej sercu.
Pod postem aktorki płyną słowa wsparcia i wyrazy współczucia.