Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Aktor miał 86 lat
Edward Linde‑Lubaszenko, jeden z najbardziej cenionych polskich aktorów teatralnych i filmowych, zmarł w wieku 86 lat. Informację podała Polska Agencja Prasowa, powołując się na rodzinę aktora.
Edward Linde‑Lubaszenko był jednym z najwybitniejszych polskich aktorów teatralnych i filmowych, pedagogiem oraz wieloletnim wykładowcą sztuki aktorskiej. Jego dorobek obejmuje ponad 70 filmów, ponad 110 spektakli teatralnych oraz ponad 80 przedstawień Teatru Telewizji.
Nie żyje Edward Linde‑Lubaszenko
Smutną informację o śmierci Edwarda Linde‑Lubaszenki przekazał także jego syn, Olaf Lubaszenko. W mediach społecznościowych opublikował czarno‑białe zdjęcie ojca.
Żegnaj, Tato – napisał krótko.
Kariera Edwarda Linde‑Lubaszenki
Edward Linde‑Lubaszenko, zanim trafił na scenę, planował zupełnie inną drogę życiową. Studiował na Akademii Medycznej we Wrocławiu, przygotowując się do zawodu lekarza. Równolegle działał w studenckim Teatrze Kalambur, gdzie odkrył swoje prawdziwe powołanie.
W 1963 roku zdał eksternistyczny egzamin aktorski, a w latach 1963–1964 był związany z Teatrem Dramatycznym. W 1977 ukończył studia na Wydziale Reżyserii Dramatu Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie.
Od 1973 roku aż do 2004 roku był jednym z filarów Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie, gdzie stworzył wiele ról uznawanych dziś za klasyczne. Jego kreacje sceniczne cechowały się ogromną intensywnością, precyzją i charakterystycznym, głębokim głosem, który stał się jego znakiem rozpoznawczym.
Linde‑Lubaszenko zagrał w dziesiątkach filmów, w tym w produkcjach, które na stałe zapisały się w historii polskiego kina. Widzowie pamiętają go m.in. z: "Psów", "Poranka kojota", "Sztosu", "Piłkarskiego pokera", "Trzech dni bez wyroku", a także z roli doktora Romana Bognara w serialu "Układ krążenia" .