Sager Karam, który także brał udział w wyścigu, nagle stracił panowanie nad kierownicą. Jego bolid uderzył w bandę. Samochód roztrzaskał się, a nierozpryskane części uderzyły w głowę Justina Wilson. Jego samochód zboczył z obranego kursu, uderzył w bandę. Niestety rajdowiec stracił przytomności i nigdy jej nie odzyskał.
Justin na torach Formuły 1 rywalizował z Robertem Kubicą.
To kolejny tragiczny dzień na torze wyścigowym.