Zwolnili asystentkę wiceministra za zbyt głęboki dekolt. Ale nie tylko ona ubrała się niestosownie. Tu wpadka goni wpadkę
Uniwersalna i bardzo trafna rada: strój zawsze dostosuj do okazji, to punkt wyjścia do wybrania odpowiedniego ubioru. Okazuje się jednak, że sztuka ta jest dosyć trudna. Przekonał się o tym wiceminister i jego asystentka. Kobieta została zwolniona za głęboki dekolt, a polityk w wyniku skandalu podał się do dymisji. Co jeszcze poszło nie tak na spotkaniu?