Xavier w „DDTVN” zwierzył się z osobistych dramatów: „Czułem się odtrącony, niechciany”. Syn Mandaryny i Wiśniewskiego był o krok od najgorszego

Xavier Wiśniewski w DDTVN

Xavier Wiśniewski w DDTVN

Xavier Wiśniewski wyznał, że ma za sobą ciężki czas. Szczerym wyznaniem na temat swoich problemów podzielił się w wywiadzie dla Dzień Dobry TVN. Co powiedział?

Xavier Wiśniewski niedawno ostro zareagował na wiadomość, że telefon zaufania dla dzieci i młodzieży nie otrzyma rządowego dofinansowania. Uważa, że wielu młodych ludzi nie ma z kim porozmawiać w trudnych momentach. Przytoczył kilka tragicznych przykładów ze swojego otoczenia, kiedy problemy kończyły się samobójstwem. Przyznał także, że sam czasami miewa myśli o zakończeniu życia.

To jest jakiś żart. Dzieciaki nie wiedzą gdzie szukać wsparcia. Fakt faktem raczej często nie korzystają z tej możliwości, ale to chyba nie jest powód do odbierania jednej z desek ratunku? Wielu moich znajomych choć raz miało myśli samobójcze i o tym się NIE MÓWI. Z mojego gimnazjum odeszły TRZY OSOBY bo CZUŁY SIĘ NIEPOTRZEBNE. Zero wsparcia, a z całym szacunkiem – psycholodzy szkolni raczej nie pomagają dzieciakom w większości przypadków. Sam miewam takie myśli i wiem, jak istotny jest dialog – napisał Xavier.

Sprawa naprawdę go poruszyła, więc zdecydował się na bardzo osobiste zwierzenia. Sporo kontrowersji jakiś czas temu wywołała jego piosenka Mgła, w której śpiewa o strachu i śmierci. Na ten temat w rozmowie z reporterką Jastrząb Post wypowiedziała się Mandaryna.

On jest taką osobą, która nie jest dosłowna i nie wszystko mówi wprost, dlatego jeśli ktoś tam się dogrzebie więcej i głębiej, to znajdzie też różne inne rzeczy, które go kłują. Ja jestem bardzo dumna – wyznała.

Xavier kontynuował temat w rozmowie z dziennikarką TVN.

Xavier Wiśniewski czuł się niechciany i odtrącony. Co wyznał w DDTVN?

Syn Marty i Michała nie wahał się pogłębić tematu w rozmowie z dziennikarką Dzień Dobry TVN Karoliną Kalatzi. Zdecydował się na kolejną porcję bardzo osobistych zwierzeń.

Na początku czułem się smutny, niechciany i to nie jest tak, że moja rodzina mnie odtrąciła, bo trochę to brzmi w ten sposób, jeżeli mówię o tym, że nie czułem się rozumiany (…) Obarczanie tylko rodziny jest też niesprawiedliwe. Ja po prostu czułem się nierozumiany przez społeczeństwo, czułem się odtrącony, niechciany, miałem nieszczęśliwą miłość, koledzy zaczęli odbierać sobie życie.

Xavier nie ukrywa, że sam myślał o najgorszym:

To się wszystko zbiegło w czasie i wtedy w moje głowie pojawiło się to, że może to jest wyjście… Dzisiaj uważam, że to nie jest wyjście. To, że o tym myślę i to, że mam problemy ze sobą nie do końca musi oznaczać, że jutro się nie obudzę. To nie do końca tak wygląda, dlatego, że dzisiaj wiem, że mam dla kogo żyć i jest w miarę spokojnie – podkreślił Xavier Wiśniewski.

Czuł się odtrącony przez kolegów – nie pił alkoholu, nie imprezował, był inny. Xavier podkreślił, że zdaje sobie sprawę z tego, jak trudno jest się otworzyć przed bliskimi. Mandaryna i Michał Wiśniewski przez długi czas nie mieli pojęcia o dramacie, jaki rozgrywa się w głowie ich pierworodnego.

Ciężko jest powiedzieć swojej mamie czy tacie: „nie chcę żyć, jest mi ciężko, czuję się nikim, dla moich znajomych jestem nikim”. Powiedzieć coś takiego jest bardzo, bardzo ciężko. W momencie, kiedy się otwieramy i decydujemy się na to, to oczekujemy, że ktoś odpowie: „ok, damy sobie z tym radę, poradzimy sobie, czego potrzebujesz” (…) To są małe rzeczy, a my nie zwracamy na nie uwagi – zaznaczył.

Xavier uważa, że kluczowa jest rozmowa i należy poszukać kogoś, kto będzie miał w sobie chęć zrozumienia problemów. Trzeba wylać z siebie wszystkie frustracje.

Przypomnijmy. Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, który powołało w 2008 r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, powierzono Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Pod koniec ubiegłego roku Fundacja dowiedziała się, że w roku 2022 r. nie może już liczyć na wsparcie państwa.

Od początku działania telefonu za jego pośrednictwem wsparcie udzielono ponad 1,4 mln razy. Brak dofinansowania ze strony państwa grozi tym, że linia może zniknąć. Działanie telefonu zaufania ma kluczowe znaczenie dla wsparcia dzieci i młodzieży w Polsce, zwłaszcza w czasie pandemii. Ruszyły różne inicjatywy, żeby wesprzeć linię i nie pozwolić, żeby zamilkła. Na przykład zorganizowano zbiórkę funduszy, na którą w ciągu doby wpłacono ponad 1 milion złotych, czyli niezbędne minimum, by infolinia działała niezmiennie przez najbliższe 365 dni. Zbiórka wciąż trwa – link tutaj.

Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111 – ogólnopolski, bezpłatny i anonimowy telefon zaufania przeznaczony dla dzieci i młodzieży, czynny 7 dni w tygodniu przez całą dobę. Dostępny jest pod zharmonizowanym w Europie numerem 116111, połączenie nie jest widoczne na rachunkach ani na billingach większości sieci.

Mandaryna o ciężkim czasie w życiu Xaviera:


Xavier Wiśniewski

Xavier Wiśniewski

Xavier Wiśniewski

Xavier Wiśniewski

Xavier Wiśniewski i Weronika Fabijańska

Xavier Wiśniewski i Weronika Fabijańska

Komentarze

  • Gość pisze:

    Świetny facet z niego, mądrze myśli,jak koledzy wrednie potrafią popsuć kolegę,bierz pij, pal, co się dzieje z naszą młodzieżą ,narkotyki…Tylko mocna blokada w głowie ,NIE, Nie trzeba mówić ,nie chcę , nie pije, nie palę ………

  • Jo pisze:

    Typowa wiśnia z wyglądu,i te powyginane paluchy,jakbym widział starego dziecioroba.

    • GośćMika pisze:

      To co piszesz to ty masz problem / oby wiecej takich dzieciorobow bylo bo jest duzo dla 500+ a dzieci mąka w d…., a sa i tacy co zapominają o swoich dzieciach . Wiec nie chrzan i używaj tez rozumu

  • Gość pisze:

    Syn spoko. Marta nadal piękna, ale te tatuaże wyglądają ochydnie – niedługo całe swoje piękne ciałko zakryje i będzie cała szara od tych tatuaże. Mandaryna, co za dużo to nie zdrowo.

    • Gość pisze:

      faktycznie, to bardzo ważny komentarz pod artykułem stanowiącym o psychice młodych ludzi (w skrócie co to kuźwa za komentarz?!)

  • AMI pisze:

    Fajny chłopak i pięknie się wypowiada. Życzę Mu aby pozbył się tych złych myśli już na zawsze i miał wokół siebie tylko dobrych ludzi.

  • Nata pisze:

    Bardzo jestem pod wrażeniem, że tak sympatyczny i poukladany chłopak. Plus dla rodziców, nie oceniam pod względem wyglądu, sławy ale jak normalnego młodego człowieka. Bo w tych czacach to niektórym nieźle wali w dekiel.

  • Gość pisze:

    Całkiem fajny chłopak !!! aż trudno uwierzyć że w tym wieku taki poukładany .Powodzenia wszystkiego dobrego

  • Mama podobnego młodego pisze:

    Fajny chłopak.Wzbudza sympatię.Wszystkiego dobrego młody 🙂.

  • ya pisze:

    Bardzo sympatyczny chłopak, widać że poukładane ma w głowie, Mandaryna przypilnowała by nie odwaliło jak niektórym dzieciakom sławnych rodziców. Powodzenia z muzyką i z życiem!

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×