W 2016 roku śledztwo zostało wznowione. Po ponownej analizie akt i zeznaniach świadków ustalono, że to nie Tomasz Komenda stoi za zabójstwem nastolatki. Mężczyzna został uniewinniony i oczyszczony z zarzutów. Jednak nawet po wyjściu z więzienia jego życie nie wyglądało kolorowo. Niesłusznie skazanemu ciężko było znaleźć pracę. W rozmowie z WP Magazyn zdradził, że rozpoczął pracę w myjni. Niestety w miejscu pracy Tomasz był wykorzystywany, jako element marketingu firmy.
Mężczyzna postanowił się zwolnić, ponieważ nie mógł dłużej znosić takiego traktowania. Jego historię usłyszeli bracia Collins i zaproponowali mu pracę.
Tomasz Komenda podpisał umowę z braćmi Collins
Kiedy bracia Collins usłyszeli o tym, jak Tomasz był traktowany przez swojego poprzedniego pracodawcę, postanowili działać. Rafał na swoim profilu w social mediach zwrócił się bezpośrednio do Tomka, proponując mu pracę w swojej firmie.
Jak się dzisiaj okazało, Tomasz skontaktował się z braćmi Collins i przyjął ich ofertę. Właśnie w social mediach pojawił się post, w którym gwiazda Ameryki Express poinformowała, że ma w swojej firmie nowego pracownika.
Z obszernego wpisu, jaki opublikował Rafał Collins, dowiadujemy się także, że praca Tomka będzie miała charakter zdalny, czyli będzie ją wykonywał w swoim domu. Zostanie objęty on także pomocą psychologa i ukończy kurs prawa jazdy.
Nie pozostaje nam nic innego, jak pogratulować Tomaszowi nowej pracy. Jesteśmy również pod wielkim wrażeniem gestu braci Collins.