Tymczasem okazuje się, że tragedie nie opuszczają jej rodziny. Niedawno znów dotarła do nas smutna informacja. Zmarł adoptowany syn gwiazdy - Oliver Prinz von Anhalt. Mężczyzna zginął w wyniku obrażeń poniesionych w wypadku motocyklowym. Co więcej, jego ojczym o niczym nie wiedział. Był bowiem przekonany, że Oliver przebywał w tym czasie w Niemczech. Syna Gabor utrzymywano jednak w śpiączce farmakologicznej. Niestety, nie udało się go uratować. Oliver zmarł w wieku 45 lat.
Łączymy się w bólu z rodziną.