Jak podaje Twoje Imperium, syn gwiazdora disco-polo, kilka dni przed oświadczynami miał sprawę karną w sądzie. Daniel rzekomo miał znieważyć i naruszyć nietykalność policjantów będących na służbie. Do incydentu doszło w grudniu ubiegłego roku, kiedy to Daniel Martyniuk w stanie upojenia alkoholowego był przewożony radiowozem do izby wytrzeźwień.
Wówczas agresywny syn Zenka Martyniuka zwyzywał funkcjonariuszy, opluł jedną z policjantek, a jej kolegę ugryzł w palec! Na drugi dzień Daniel przeprosił za swoje zachowanie, a nawet uiścił odpowiednią karę finansową. Sąd jednak orzekł, że Daniel Martyniuk dwa lata będzie warunkowo na wolności.
Załamany tym faktem słynny ojciec ma nadzieję, że Daniel u boku starszej partnerki wreszcie się ustatkuje, a jego ślub może być ku temu znakomitą okazją.
Jak myślicie, czy Daniel Martyniuk wyjdzie na prostą?