Prowadzącą galę była Miley Cyrus, która jak zwykle zaszalała ze stylizacją i pokazała bardzo dużo nagiego ciała. Celebrytka założyła srebrną "narzutę" od Versace, która przysłaniała jej jedynie pupę, natomiast piersi zasłoniła dwoma, cienkimi paskami materiału. Oczywiście nie mogło się obyć bez małej "wpadki" - celebrytce wysunął się sutek.
Do tego dobrała wysokie kozaki za kolano w tym samym kolorze również z domu mody Versace i zrobiła wysoką kitkę. Oczywiście nie zrezygnowała z mocnego makijażu i biżuterii od Lorraine Schwartz
Jak wypadła?