Na sukcesy w pracy zdecydowanie nie mógł nigdy narzekać, ale w życiu prywatnym przeszedł nieco komplikacji. Po ośmiu latach małżeństwa w 2013 roku rozwiódł się z Agatą Fręś. Para doczekała się dwóch synów: Pawła (ur. 2005) i Adama (ur. 2009). Niestety nawet dzieci nie były w stanie scalić ich relacji.
Muzyk po raz kolejny zdecydował się ułożyć sobie życie. Od 2018 roku jego żoną jest modelka Ewelina Sienicka, a para wspólnie wychowuje córeczkę Jagodę, która przyszła na świat w styczniu 2014 roku. Wokalista rzadko mówi o swojej prywatności, ale tym razem postanowił zrobić wyjątek, a nawet zaprosił kamery do domu.
Piotr Kupicha pokazał mamę w telewizji
Piotr Kupicha był bohaterem Pytania na śniadanie, a do swojego rodzinnego domu w Katowicach zaprosił Mateusza Szymkowiaka, któremu oczywiście towarzyszyły kamery. Muzyk zabrał fanów w bardzo sentymentalną podróż do czasów dzieciństwa i młodości. Udał się do swojej szkoły podstawowej, gdzie nauczyciele nadal znakomicie go pamiętają. Następnie odwiedził swoją mamę Jadwigę i razem z nią wspominał piękne chwile.
Z materiału można się dowiedzieć, że wokalista ma znakomity kontakt z rodzicielką i łączy ich naprawdę silna więź. Panią Jadwigę odwiedza regularnie, a ta opowiedziała przed kamerami, jak wyglądały początki jego kariery:
Mama wokalisty przyznała, że debiut syna w show-biznesie okupiła ogromnym stresem:
Piotr natomiast zdradził, że mama od początku mu kibicowała, a jej wsparcie jest dla niego najważniejsze.
Lider zespołu Feel i jego rodzicielka w czasie wywiadu kilka razy przybijali sobie "żółwiki". Zdradzili też, że Kupicha nie mówi do niej "mamo", a zwraca się po imieniu. Zdjęcia z niedzielnego Pytania na śniadanie, w którym pojawili się Piotr i jego mama Jadwiga zobaczycie w naszej galerii.