Szukaj

To smutne. Papcio Chmiel nie zdążył spełnić ostatniego marzenia… Zabrakło zaledwie kilku dni

Papcio Chmiel

Papcio Chmiel

Henryk Jerzy Chmielewski, uwielbiany Papcio Chmiel, nie żyje. Jak wyglądały jego ostatnie chwile i dlaczego nie spełnił ostatniego marzenia, zdradza jego przyjaciel.

W piątkowy poranek, 22 stycznia, do mediów dotarły bardzo smutne wieści. Henryk Jerzy Chmielewski, znany jako Papcio Chmiel, nie żyje. Zmarł w wieku 97 lat. Informację o jego śmierci potwierdzono na stronie wydawnictwa, z którym ostatnio współpracował. Fani jego talentu pogrążyli się w żałobie. Żegnają go przedstawiciele władz:

Na Wieczną Wartę odszedł »Papcio Chmiel«, Henryk J. Chmielewski – rysownik, autor komiksów o przygodach Tytusa Romka i A’Tomka. Żołnierz AK i Powstaniec Warszawski. Harcerz 70 WDH. Dla ludzi mojego pokolenia, dorastających kiedyś na Jego komiksach, kończy się jakaś epoka. RIP – napisał prezydent Andrzej Duda.

Również Marek Belka napisał kilka osobistych słów.

Zmarł Henryk Jerzy Chmielewski, »Papcio Chmiel«. Ta smutna wiadomość kompletnie pozbawiona jest sensu. Niestety, początek roku dostarcza ich nam zdecydowanie za dużo.

Nie brakuje też wpisów od przedstawicieli kilku pokoleń Polaków, którzy pokochali jego twórczość. To smutny dzień dla rodzimego komiksu. Jak Papcio Chmiel spędził swoje ostatnie chwile?

Jakiego marzenia nie spełnił Papcio Chmiel?

Chmielewski w 1957 roku stworzył pierwszy odcinek serii o przygodach Tytusa, Romka i A’Tomka. Jego dzieło dziś uchodzi już za wręcz kultowe. Powstało 31 części komiksów, a także kilka filmów z animowanymi bohaterami. Artysta nie tylko realizował się zawodowo, ale również spełniał się jako ojciec. Z Anną Śliwińską, z którą rozwiódł się w 1974 roku, miał dwoje dzieci: córkę Moniqe oraz syna Artura. Oboje wykształcił, a obecnie mieszkają za granicą.

Kiedy media obiegły wieści, że Papcio Chmiel nie żyje, zrobiło się bardzo smutno. Jego przyjaciel opowiedział o ostatnich chwilach Chmielewskiego.

Papcio Chmiel pracował do samego końca, był w naprawdę świetnej formie. Wkrótce swoją premierę będzie miał jego ostatni album. Mówił, że nie może się doczekać, kiedy będzie mógł wziąć go do ręki. Niestety, nie doczekał tej chwili. Zabrakło dosłownie kilku dni – wyznał w rozmowie z Super Expressem.

Dodał także, że za jego śmiercią nie stoi choroba czy koronawirus:

Umarł spokojnie. Chyba wszyscy możemy zazdrościć mu życia… do końca robił to, co kochał, miał wykształcone dzieci, które mieszkają za granicą. Z pewnością był spełnionym artystą. Przepiękny życiorys, godny pozazdroszczenia.

To takie smutne, że rysownikowi nie udało się spełnić ostatniego marzenia.


Henryk Jerzy Chmielewski nie żyje

Henryk Jerzy Chmielewski nie żyje

Papcio Chmiel nie żyje

Papcio Chmiel nie żyje

Monique Lehman-Chmielewska z tatą, Papciem Chmielem

Monique Lehman-Chmielewska z tatą, Papciem Chmielem

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×