Wielu przypadkach bohaterowie formatu mierzą się nie tylko z ogromną biedą, ale także chorobami. Gospodyni show nie ukrywa, że czasami zastają warunki, które zupełnie nie nadają się do życia. Nierzadko też uczestnicy są obiektem drwin najbliższego otoczenia.
Katarzyna Dowbor zaatakowana przez jedną z sąsiadek na planie Naszego Nowego Domu
Katarzyna Dowbor nie ma łatwego wyboru jeżeli chodzi o zgłaszające się do programu rodziny. Za każdą z nich stoją bowiem ciężkie życiowe doświadczenia. Jak wiadomo, na remont mają oni jedynie 5 dni, niezależnie od tego, jaki zakres prac trzeba wykonać. Widzowie wiedzą, że zazwyczaj domy, w których się pojawia, wymagają gruntownego remontu.
Nie wszystkim jednak pojawienie się kamer i grupy budowlańców jest na rękę. Na ekranie często widzimy, że w pomoc angażują się sąsiedzi. Nie zawsze jednak bywa tak przyjemnie. Gospodyni formatu w rozmowie z Pomponikiem opowiedziała, że przy nagrywaniu jednego z odcinków została zaatakowana przez sąsiadkę. Kobieta naskoczyła na nią i urządziła awanturę.
Trzeba przyznać, że nie tylko remonty bywają sporym wyzwaniem, ale także zawistne otoczenie. Na szczęście, jak przyznała Kasia, zdarza się to niezwykle rzadko i zazwyczaj sąsiedzi reagują w pozytywny sposób.