Świat przyjął agresję z niedowierzaniem. Kraje zachodnie zdecydowały się na wprowadzenie sankcji, choć niektóre z nich okazały się w tym dość łagodne. Zdecydowane stanowisko przyjęła m.in. Wielka Brytania. Premier Boris Johnson zamroził aktywa rosyjskich banków i pozbawił ich dostępu do systemu finansowego Brytanii. Oprócz tego uniemożliwił rosyjskim firmom i obywatelom zaciąganie kredytów w jego kraju. Rosjanie nie będą mogli także deponować w brytyjskich bankach większych sum pieniędzy. To zresztą tylko część blokad.
Słowa krytyki na agresorów spadły też ze strony royalsów. Księżna Meghan i książę Harry wydali w tej sprawie specjalne oświadczenie. Ich fundacja przekazała:
Część obserwatorów uznała ten komunikat za zbyt łagodny. Szczególnie ostro w jego autorów uderzył dziennikarz Piers Morgan. Co powiedział na temat pary?
Piers Morgan obśmiewa komunikat Meghan i Harry'ego
Dziennikarz, za pośrednictwem Twittera, skwitował wystąpienie pary tymi słowami:
Na tym się nie skończyło. Skrytykował też wystąpienia Joe Bidena, który miał być zbyt rozluźniony podczas konferencji prasowej:
Morgan nie po raz pierwszy rozprawił się z Harry'm i Meghan. Kilka miesięcy temu podważał ich wiarygodność podczas wywiadu z Oprah Winfrey i bronił reszty royalsów. Jego komentarze przyczyniły się m.in. do wyrzucenia go z pracy w jednej ze stacji telewizyjnych. Niespecjalnie jednak mu to zaszkodziło. Dziś nie może narzekać na brak ofert współpracy.