Początkowo przystała na ugodę i przyjęła proponowane przez męża warunki, w których zawarte były między innymi alimenty w wysokości 20 tys. miesięcznie. Po namyśle zaczęła jednak ubiegać się o rozwód z orzeczeniem o jego winie. Sąd nie przychylił się jednak do tych roszczeń i ustalił, że wina leży po obu stronach. To samo podkreślił też sąd apelacyjny - w związku z tym artystka nie otrzyma od Dużyńskiego ani złotówki.
Maryla Rodowicz i Dużyński komentują rozwód. Gwiazda trafiła do szpitala
Maryla i Andrzej rozstali się już 5 lat temu i przez ten czas toczyli zacięty spór. Obydwoje chętnie rozmawiali także z tabloidami i komentowali kolejne rozprawy i nieudane podziały majątku. Teraz po tym, jak wszystko dobiegło końca, postanowili porozmawiać z Faktem. Wokalistka potwierdziła brak alimentów, ale wyznała, że wcale się tym nie przejmuje. Bardziej ceni sobie wolność.
Kilka słów po ostatniej rozprawie powiedział także jej były mąż. On natomiast nie ukrywał, że był już zmęczony całą sytuacją i nie ma zamiaru poruszać więcej w mediach tematu rozstania.
Okazuje się także, że w ostatnich dniach brak alimentów to niejedyny problem, z jakim zmaga się artystka. Aktualnie Maryla przebywa w szpitalu, o czym poinformował Super Express. Dziennikarze, telefonując bezpośrednio do gwiazdy, dowiedzieli się, że musi przejść operację.
Artystka przeszła zabieg metodą artroskopową, która jest na szczęście małoinwazyjna i pozwala na szybki powrót do sprawności. Jak dowiedział się Super Express, gwiazda jest już po operacji kolana, a wszystko poszło zgodnie z planem. Teraz przez dwa tygodnie musi oszczędzać nogę. Trzymamy kciuki za to, aby jak najszybciej mogła wrócić na ukochany kort.