Dziś mieszkańcy stolicy musieli się nieźle zdziwić. Gosia krążyła wokół stacji metra Politechnika w Warszawie. Miała ze sobą tabliczkę z ważnym przesłaniem.
Małgorzata Rozenek przed stacją metra
Dziennikarka zbierała w tym często uczęszczanym miejscu podpisy pod obywatelskim projektem, którego celem jest przywrócenie refundacji metody in vitro.
Tego samego dnia Gosia wzięła udział w konferencji prasowej w żłobku przy ulicy Wilczej 27 A w Warszawie. Wraz z politykami Platformy Obywatelskiej – Donaldem Tuskiem, Ewą Kopacz oraz Małgorzatą Kidawą-Błońską zainicjowała kampanię zbierania podpisów. Prezenterka śniadaniówki łączy karierę zawodową z prowadzeniem Fundacji MRM, zajmującej się wsparciem leczenia niepłodności i wyrównywania dostępu do in vitro.
Wszystkich trzech synów Małgorzaty przyszło na świat dzięki in vitro.
Małgorzata Rozenek krytycznie o podręczniku do HiT-u
W sierpniu tego roku bohaterka tekstu ostro rozprawiła się z podręcznikiem do przedmiotu Historia i Teraźniejszość. Jego autorowi zarzuciła promocję szkodliwych treści.
Pełen felieton Gosi przeczytacie poniżej.