32-latka opublikowała dziś w social mediach obszerny wpis na temat... rozstania i pozwoliła sobie na sporo wyznań.
Maja Bohosiewicz o rozstaniu
Długi wpis Mai został opatrzony wielką planszą z napisem "rozstanie". Do otworzenia się przed internautami skłoniła ją wiadomość od fanki.
Dodała, że gdyby poczuła, że nie idzie z kimś w tym samym kierunku, podziękowałaby mu za relację.
Jak wyznała, od roku tkwiła w układzie, w którym nie robiła rzeczy, które ją cieszą, tylko zadowalała swojego kompana.
Na koniec uspokoiła fanów, jasno wskazując, że jej słowa nie odnoszą się do jej małżeństwa, lecz stylistyki swojej marki.
Pełen materiał Mai poniżej:
Czujecie ulgę?