Tym razem okazją do wyjaśnienia kilku krzywdzących go plotek był program Koło Plotka. Łukasz Darłak przed kamerą otwarcie zapewnił swoich fanów, że "nie jest brudasem". Chociaż generalne porządki w swoim mieszkaniu robi dwa razy do roku, a śmieci wyrzuca raz na miesiąc, co – jak sam przyznał – denerwuje jego sąsiadów, którzy tygodniami muszą podziwiać worki z odpadkami, to były chłopak Michała Witkowskiego zapewnia, że niemalże obsesyjnie dba o higienę. Gwiazdor rality-show bierze prysznic lub kąpiel dwa, a czasami nawet trzy razy dziennie:
Na co choruje Łukasz Darłak?
Największą ciekawostkę Łukasz zostawił na koniec rozmowy. Choć wydaje się, że jego życie jest jak z bajki, to tylko pozory. Znany gej otwarcie przyznał, że ma poważny program z… gazami, co mocno utrudnia jego codzienne funkcjonowanie:
Niestety uciążliwe objawy "gazicy" dają o sobie znać w najmniej oczekiwanych momentach. "Gazica" to rzadka i ciężka do wyleczenia choroba jelit. Szacuje się, że Polsce zmaga się z nią około 3000 osób. Czy wśród nich jest przystojniak z Big Brothera?