Przeczytali Kurdej-Szatan w trakcie wywiadu na żywo wpis Kożuchowskiej o uchodźcach. Kamera zarejestrowała jej reakcję. Było ciekawie

Barbara Kurdej-Szatan i Małgorzata Kożuchowska

Barbara Kurdej-Szatan i Małgorzata Kożuchowska

Dziennikarz przeczytał Barbarze Kurdej-Szatan wpis Małgorzaty Kożuchowskiej. Dotyczył on tematu uchodźców. Reakcja aktorki była powalająca.

Barbara Kurdej-Szatan zdenerwowała znaczną część fanów, gdy opublikowała na Instagramie obszerny wpis poświęcony funkcjonariuszom Straży Granicznej. Aktorka nazwała ich m.in. „mordercami”. Użyła przy tym kilkukrotnie słownictwa powszechnie uważanego za wulgarne. Jak brzmiała pełna treść niesławnego komentarza aktorki?

KUR*** !!!!!!!!!! KUR*** !!!!!!!!!!!!!!!! Co tam się dzieje !!!!!!!! To jest kur*** „straż graniczna” ????? „Straż” ?????????? To są maszyny bez serca bez mózgu bez NICZEGO !!!! Maszyny ślepo wykonujące rozkazy !!!!! Kur*** !!!!!! Jak tak można !!!!!!! Boli mnie serce boli mnie cała klatka piersiowa trzęsę się i ryczę !!!!!!! Mordercy !!!!! Chcecie takiego rządu wciąż ????? Który zezwala na takie rzeczy wręcz rozkazuje tak się zachowywać ??????? Kur*** !!!!!!!!

Nic więc dziwnego, że Kurdej-Szatan szybko straciła pracę w TVP. Poinformował o tym osobiście Jacek Kurski. Szef publicznej stacji przekazał na Twitterze:

Obrona polskiej granicy pokazuje, jak cenna jest praca polskich służb i wojska. W Telewizji Polskiej nie może być miejsca dla osób, które szkalując i wyzywając obrońców naszych granic, same postawiły się poza wspólnotą aksjologiczną Polaków. Kurdej-Szatan nie będzie już więcej premierowo występować w TVP. Ze względu na wcześniej nagrany cykl, ostatni odcinek serialu z jej udziałem wyemitowany zostanie 6.12 br.

Kurdej-Szatan na jakiś czas odcięła się od mediów. W ostatnich dniach znów zaczęła dawać o sobie znać. Pojawiła się m.in. w programie Sławomira Jastrzębowskiego w Salon24.

Barbara Kurdej-Szatan usłyszała słowa Małgorzaty Kożuchowskiej. Jak zareagowała?

Rozmowa z redaktorem nie przebiegała w najprzyjemniejszy sposób. Dziennikarz zarzucił jej, że nie ma ona pojęcia, co się dzieje poza „Warszawką”. Kurdej-Szatan zareagowała:

Ale o czym pan mówi?! Wychowałam się na blokowisku, miałam długi, problemy z pieniędzmi. Każdy z nas ma jakieś doświadczenia i to, że teraz pracuję w telewizji…

Jeszcze ciekawszy był jednak moment, kiedy redaktor odczytał jej słowa zamieszczone przez Małgorzatę Kożuchowską w social mediach. Jej koleżanka po fachu napisała:

Zostaliśmy postawieni w arcytrudnej sytuacji. Obrona naszych polskich i unijnych granic to nasz oczywisty obywatelski obowiązek, a jednocześnie obowiązek ludzki to pomoc tym, którzy bez tej pomocy stracą życie. Dziękuję i wspieram wszystkich pełniących służbę na granicy, dzięki Wam czujemy się bezpiecznie.

Kurdej-Szatan, gdy usłyszała tę wypowiedź, nawet nie potrafiła ukryć min, które najpewniej wskazywały na to, że jest jej głupio. Zaczęła się tłumaczyć:

Bardzo piękny wpis. Napisała go niedługo po tym, jak wybuchła ta moja afera. Bardzo piękny wpis. Aczkolwiek teraz wszyscy uczą się na moim błędzie.

Szybko jednak uzupełniła:

Oczywiście nie mówię, że pani Małgorzata, czy ktokolwiek inny, zachowałby się tak jak ja i użyłby takich słów, bo zapewne nie. Ale to jest tak, że ja spowodowałam jakąś burzę, a teraz każdy się wypowiada na ten temat. Jeden mądrzejszy od drugiego. I, oczywiście, dobrze.

W tym momencie rozmowa Kurdej-Szatan i Jastrzębowskiego dobiegła do końca. Redaktor podziękował jej za udział w programie. Niecodzienne reakcje Basi możecie zobaczyć w galerii.


Sławomir Jastrzębowski

Sławomir Jastrzębowski

Barbara Kurdej-Szatan

Barbara Kurdej-Szatan

Barbara Kurdej-Szatan

Barbara Kurdej-Szatan

Komentarze

  • Alibaba pisze:

    Przeidz za druty Krowo a pastuchy się zaopiekują tobą a ty nimi czule

  • Gość pisze:

    Pani wielka celebrytko sztan tal z małej litery bo brak szacunku. Wypowiada się Pani o naszych rodakach tak że pozostaje jedno zabrać paszport proszę się spakować i wypad z kraju razem z całym tym swoim bałaganem w głowie bo rozumu pani brak całkowicie. Mam nadzieję że karma do Pani wróci bo to co się tam u pani dzieje wywiady płaczę i tłumaczenia to za mało wstyd i hańba brak tu meijsca w naszym kraju dla takich ludzi jak Pani wypad z kraju Pseudo celebrytko

  • Kniaz Igor pisze:

    Himalaje to niskie góry według jej głupoty. Kurde Szatan jest tak sama z siebie głupia czy ktoś jej za to płaci

  • Menda Lampurt pisze:

    Wpuścić tych przystojnych menszczyzn.

  • Gośćmoherowyberet pisze:

    Chcąc pomóc dzieciom po tamtej stronie granicy .Wystarczy przejść legalnie przez granicę Białoruską .I tam u źródła walczyć o ich życie.Ochojskiej się nie dziwię gdyż w ramach wdzięczności musi wspomagać platformę za listę na europosłankę.Ale cóż wszyscy celebryci siedząc w cieple szczują żeby zaistnieć w sieci

  • Gość pisze:

    Kożuchowska – dziewica orleanska Kolejna która zna się na wszystkim Niech już Rozenek zostanie ekspertka od wszystkiego Kolejnej nie trzeba

    • Michał pisze:

      Ona i wiele innych znają się na wszystkim , Kaśka C , Gośka R M

    • Gość pisze:

      Pani Barbara powinna się zastanowić nad tym co mowi .Niech sama stanie tam i zobaczy co sie dzieję i wyciągnie wnioski swoich słów i ma szacunek do innych.

  • Gość pisze:

    Dajcie już jej spokój Politycy gorsze rzeczy wygadują i jakoś nic im nikt nie robi Obrońcy moralności życia granic w n-tych związkach kolejny raz zawieranych przed ołtarzem Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci…..

    • Gość pisze:

      Mimo wszystko,nie powinna była używać takich słów i okazywać,aż takie emocje. Pracowałam kiedyś w Straży Granicznej i wiem na czym polega ta praca,więc nie zgadzam się z tym wpisem tej pani. To są trudne zadania i często trudne do rozwiazania

  • Top Secret pisze:

    Krytykuje Pani ludzi którzy bronią granicy, że uchodźcy marzną, niech pani skupi całą siłę i złość ma Reżim Łukaszenki tam w pisy co tylko Pani chcę, a może Pani poprawi swój wizerunek tak z 10 uchodźców wziąć do domu pod dach pokazać że można, . Ale gdzie tam wszyscy ci celebryci tylko umieją oczerniać służby a sami nic