Piłkarz powoli idzie śladami przedsiębiorczej żony. Ma już własną markę kawy i linię zdrowych przekąsek, a niedawno wystartował z własną restauracją. O lokalu, który tworzył we współpracy z synem Magdy Gessler, Tadeuszem Müllerem, mówiło się już od dawna.
Robert Lewandowski smakował wszystkich dań w swojej restauracji
O restauracji Roberta Lewandowskiego jest głośno od kilku miesięcy. Lokal NINE’S Restaurant & Sports Bar otworzył się dla klientów w miniony wtorek. Zlokalizowana w Warszawie restauracja może przyprawić o zawrót głowy.
Na trzech poziomach znajduje się nie tylko część restauracyjna, ale także bar dla kibiców, a nawet tłocznia mleka migdałowego, które dodawane jest do wybranych potraw i przekąsek. Sportowy wystrój również robi ogromne wrażenie.
Pieczę nad menu od samego początku trzyma Tadeusz Müller, który już jakiś czas temu w rozmowie z reporterką Jastrząb Post zdradził, jak wiele pracy i serca włożył w lokal Lewandowskiego:
Zdaje się, że wysiłek Tadeusza nie poszedł na marne, a sam Robert Lewandowski jest bardzo zadowolony z menu, które powstawało przez długi czas. W rozmowie z Faktem syn Magdy Gessler zdradził, że piłkarz posmakował całego menu i wyłonił swojego faworyta z karty.
Szef kuchni w restauracji NINE'S Restaurant & Sports Bar zdradza również, jaka kuchnia króluje w lokalu. Okazuje się, że to połączenie amerykańskich i azjatyckich smaków.
Wszystko to brzmi bardzo pysznie, a Ania na pewno jest dumna z Roberta, że najbardziej zasmakował w wegańskim daniu, a nie w steku, który również jest dostępny w menu.
Wiadomo, że stara się ona bardzo dbać o odpowiednią dietę sportowca. Jeżeli chodzi o ceny, to są one dostępne dla każdego. Najdroższe danie w restauracji Roberta to glazurowane żeberka, za które trzeba zapłacić 59,90 zł. Natomiast skrzydełka z kurczaka z sosami i surówką zjemy już za 27,90 zł. Planujecie wybrać się do restauracji Roberta?