Niestety od samego początku relacje pomiędzy macochą i pasierbem nie należały do przyjaznych. Chłopiec najwięcej czasu spędzał ze swoją babcią, czyli matką Krawczyka. W dorosłym życiu również kontakty ojca z synem uległy znacznemu pogorszeniu. Przed śmiercią wokalisty nie zdążyli się nawet pożegnać. Po pogrzebie cały czas nie milkną echa rodzinnego konfliktu Krawczyków.
Syn Krawczyka nie ma gdzie mieszkać. Krzysztof junior został bez dachu nad głową
Krzysztof Igor przez wiele lat mieszkał z dala od taty. Zajmował on jeden pokój w mieszkaniu w Łodzi, które dzielił z bratem ojca i jego rodziną. Niestety, jak zdradził, przez wiele lat był ofiarą agresji i przemocy ze strony najbliższych.
Ojciec nie ujął jedynego syna w testamencie, a wszystko postanowił zostawić jedynie żonie. Po pogrzebie rodzina walczy w sądzie o majątek po zmarłym. Nie jest to jednak łatwa sprawa. Krzysztof junior jest w trudnej sytuacji mieszkaniowej, a od jakiegoś czasu czeka na przydzielenie mu lokalu socjalnego od miasta. Wiadomo, że w poprzednim mieszkaniu nie miał nawet dostępu do łazienki, czy kuchni. Sytuacja stała się na tyle napięta, że postanowił wyprowadzić się do swojej przyjaciółki Katarzyny.
Wspólnie z nimi mieszka także jej 12-letni syn Jaś, z którym 47-latek dogaduje się całkiem nieźle.
Krzysztof i Katarzyna planują razem spędzić święta. Miejmy nadzieję, że sprawy spadkowe rozwiążą się jak najszybciej, lub junior doczeka się w końcu mieszkania socjalnego.
Krzysztof Krawczyk junior został bez dachu nad głową. Opuścił mieszkanie, w którym żył od lat. Zdradził gdzie się zatrzymał