Syn księdza w „Top Model”. Opowiedział, przez jakie piekło przeszedł. „To jest po prostu ciężkie”

Syn księdza w „Top Model”

Syn księdza w „Top Model”

Kim jest Mikołaj Krawiecki z Top Model? Ile ma lat? W 10. edycji na castingu pojawił się syn księdza, który podzielił się wzruszającą historią.

Top Model zadebiutowało na antenie TVN w 2010 roku. Od tego czasu na castingach pojawiły się tysiące uczestników, którzy marzyli o wielkiej karierze w świecie mody. Blisko 200 spośród nich miało okazję trafić do domu modelek i zawalczyć o miejsce w finałowej stawce. Niektórzy zdobywali się na szalone pomysły, aby tylko zwrócić na siebie uwagę jurorów, inni podbijali ich serca wrodzoną skromnością i urodą.

Program jest olbrzymią szansą na zrobienie międzynarodowej kariery. Wielu śmiałków dzięki udziałowi w show wypłynęło na szerokie wody show-biznesu – tak jak Karolina Gilon, Mateusz Maga, Jakob Kosel czy Karolina Gilon. Inni natomiast skupili się na swoim życiu prywatnym.

W każdej edycji widzowie poznają historie uczestników, które nie raz wyciskają łzy z oczu. Bardzo często pod szerokim uśmiechem skrywają osobiste tragedie, a udział w Top Model pomaga im pokonać swoje słabości.

Top Model 10. Kim jest Mikołaj Krawiecki, syn księdza?

Mikołaj Krawiecki ma 22 lata i od niedawna mieszka w Warszawie. Do programu przyjechał z dziewczyną, Michaliną, którą poznał w górach. To ona zainspirowała go do tego, by spróbował swoich sił w Top Model, ponieważ od najmłodszych lat chodzi po wybiegach znanych projektantów.

Krawiecki wyznał, że jego ojciec jest księdzem grekokatolickim i przyznał, że jego dzieciństwo nie wyglądało normalnie. W okresie szkolnym dręczyli go rówieśnicy, którzy dopuszczali się wobec niego okrutnych czynów:

Moi rówieśnicy nie znali wtedy litości. Od pobić po rozbieranie mnie dla żartów przez kolegów. Jakieś takie frazesy, co do stosunków seksualnych z własnym ojcem, bo jest księdzem. Takie po prostu komunały: pedał. To jest po prostu ciężkie.

Mikołaj zdradził, że przy swojej dziewczynie czuje się swobodnie i nie myśli o tym, co spotkało go w przeszłości.

Mimo że Krawiecki jest pełnoletni, nadal niechętnie dzieli się z ojcem szczegółami ze swojego życia. Zapytany o to, czy wspiera go rodzina oraz jakie ma zdanie na temat jego kariery w modelingu, wyjawił, że nikomu jak dotąd o tym nie mówił:

Mój tata jest wymagający. Wolałbym powiedzieć mu po fakcie o udziale w programie, lub w ogóle nie mówić. Jestem dorosłym mężczyzną, prowadzę swoje życie. Granice zatarły się, kiedy zrobiłem sobie pierwsze tatuaże.

W materiale wideo wypowiedział się również jego ojciec kapłan, który przedstawił syna, jako niezwykle wrażliwego, ale i zbuntowanego, młodego mężczyznę:

Przede wszystkim jest to człowiek bardzo wrażliwy, ale jest też buntownikiem. Ja uważam, że bunt jest podstawą zdrowego człowieka. Jeżeli człowiek nie potrafi się zbuntować, to tak naprawdę niczego w życiu nie osiągnie.

22-latek nie traci jednak wiary w swoje możliwości i jest przekonany o tym, że w Top Model może pokazać, że stać go na więcej.

Jak widać, udział w programie był strzałem w dziesiątkę, ponieważ Mikołaj zachwycił jurorów i przeszedł do kolejnego etapu.


Mikołaj Krawiecki w programie Top Model

Mikołaj Krawiecki w programie Top Model

Mikołaj Krawiecki w programie Top Model

Mikołaj Krawiecki w programie Top Model

Mikołaj Krawiecki w programie Top Model

Mikołaj Krawiecki w programie Top Model

Komentarze

  • Sprawiedliwa pisze:

    Ale niby dlaczego mial by umiec chodzic w szpilkach A za te szykany w szkole wysmiewanie to powinni po kolei odpowiedzic bydlaki co go gnebili

  • GośćyBaba pisze:

    Dwóch starych satyrow i przejrzałe modelki ślinią się nad młodymi ciałkami i dyktuje kanon urody,który nijak się ma do rzeczywistości. Kupa sztucznych,napompowanych lalek i chłoptasie,którzy chudzi,zgarbieni z krzywym zgryzem marzą o wielkim świecie i nic nierobieniu. Promujecie les i gejów,a gdzie normalność???

  • Gość pisze:

    ksieza greckokatoliccy zakladaja rodziny poniewaz nie obowiazuje ich celibat i nalezalo to jasno powiedziec w programie zamiast tworzyc niepotrzebna sensacje powtarzaniem, ze to syn ksiedza; to raz a dwa – po co chlopakowi te szpilki juz na dzien dobry? zeby przykleic do niego latke geja? moze i jest gejem ale skoro nie ma ochoty na coming out to jego prywatna sprawa

  • Gość pisze:

    Ta historia pokazuje jak są i nieduczeni i głupi Polacy. Większość nie ma pojęcia o wyznaniach i kościołach w Polsce i na świecie oraz regułach tam panujących. Myślę, że Woliński chciał podkręcić atmosferę na planie. Niby taki tolerancyjny, a rezultacie wykorzystał chłopaka, by widzowie kojarzyli go z gejami.

  • Gość pisze:

    Czy to,o czym opowiadasz,te przykre sytuacje w szkole,miały miejsce,gdy mieszkałeś w Zyndranowej?Wiem,że Twoi rodzice wyprowadzili się stamtąd,a Ty dalej identyfikujesz się z tą miejscowością.Ja pochodzę z Dukli,którą pewno pamiętasz i do niej wróciłam,dlatego między innymi zwróciłam na Ciebie uwagę.Mam nadzieję,że w Tylawie,gdzie chyba ukończyłeś szkołę,są normalni ludzie.Twoja mama zrobiła wiele dobrego,choć zapłaciła za to wysoką cenę,ale myślę,że było warto.Trzymam kciuki.B.Ķ.

  • Pietrek pisze:

    Księży grekokatolickich nie obowiązuje celibat. Nie ma slczego się wstydzić. Zachowanie jego kolegów że szkoły było karygodne i świadczy o braku wiedzy.

  • Inkkkka pisze:

    To chyba dobrze 😉

  • aga pisze:

    O tym samym pomyślałam, szykanowany chłopak ma zakładać szpilki … po co ???

  • Gość pisze:

    Pokaz jak Ty chodzisz ?

  • Gość pisze:

    oczywiscie

  • bb3 pisze:

    Bardzo fajny chłopak, wiele przeżył. Tym bardziej zastanawiam się co chciał osiągnąć Woliński już na starcie wciskając wyśmiewanego chłopaka w szpilki ? Żeby jeszcze większe szykany go spotkały w jego środowisku ? Po co ?

  • Gość_lidia pisze:

    Jesteś fajnym facetem brawo za próbę chodzenia w szpilkach całkiem nie źle ci to wyszło.

  • Gość pisze:

    Sorry kochany, ale nie umiesz w szpilkach chodzic…

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×