Oświadczenie Joanny Moro po nieudanym występie: „Przyszedł czas, żeby przekazać kilka słów”. Co poszło nie tak?

Oświadczenie Joanny Moro

Oświadczenie Joanny Moro

Nieudany występ Joanny Moro podczas koncertu pożegnalnego Wakacyjnej Trasy Dwójki w Sopocie przeszedł już do historii. Widzowie nie pozostawili na niej suchej nitki po tym, jak wyciekło nagranie, na którym śpiewa bez playbacku. Gwiazda wydała oficjalne oświadczenie, w którym tłumaczy całą sytuację.

Joanna Moro jest jedną z najpopularniejszych gwiazd Telewizji Polskiej. Olbrzymią sławę przyniosła jej rola Anny German w serialu opowiadającym o losach utalentowanej piosenkarki. Krótko po tym zaczęły napływać do niej kolejne zawodowe propozycje, które umocniły jej pozycję w branży. Od tamtego momentu nie może narzekać na brak pracy.

Z uwagi na to, że jest również utalentowana wokalnie, często pojawia się w programach rozrywkowych. W ostatnią niedzielę sierpnia wraz z innymi artystami wystąpiła podczas ostatniego koncertu tegorocznej Wakacyjnej Trasy Dwójki. Na scenie wykonała utwór La Plage De Saint Tropez grupy Army of Lovers. Okazało się, iż „zaśpiewała” z playbacku, jednak podczas emisji powtórek pokazano oryginalne nagranie, które zarejestrował mikrofon. Niestety wokalne popisy gwiazdy były dalekie od ideału. Krótko po tym została okrzyknięta kolejną Mandaryną.

Joanna Moro skomentowała swój występ podczas Wakacyjnej Trasy Dwójki

Występ Joanny rozpętał w sieci prawdziwą burzę. Internauci pod nagraniem, na którym możemy usłyszeć, jak wykonała utwór bez playbacku, nie zostawili na niej suchej nitki. W sieci pojawiło się mnóstwo komentarzy ze słowami krytyki. Wielu widzów dało wyraz swojemu niezadowoleniu pod zdjęciami, jakie gwiazda publikuje w social mediach. Ostatecznie Moro ograniczyła możliwość komentowania zamieszczanych przez siebie postów.

Oświadczenie w tej sprawie jako pierwsza wydała Telewizja Polska, która wyjaśniła, iż fałszowanie nie należało do gwiazdy, a do tancerki, która symulowała śpiewanie w chórkach.

Te tłumaczenia okazały się jednak niewystarczające. Po kilku dniach głos w tej sprawie postanowiła zabrać sama zainteresowana. Moro opublikowała na Instagramie oświadczenie, w którym komentuje zaistniałą sytuację.

Myślę, że już przyszedł czas, aby przekazać Wam kilka słów na temat ostatniego koncertu Wakacyjnej Trasy Dwójki. Mnożą się artykuły, które uderzają przede wszystkim w nas, wykonawców i ekipę niedzielnego koncertu. Jeśli ktoś nie ma doświadczenia w realizowaniu programów na żywo, ten nie zrozumie, jakimi sytuacjami ekipa musi się zmierzać i niekiedy podejmuje decyzje pod ogromną presją czasu i w niewyobrażalnym stresie.

W dalszej części swojej wypowiedzi zaznaczyła, że dla niej, jak i dla ekipy odpowiedzialnej za organizację i przebieg wydarzenia, najważniejsze było to, aby wszyscy dobrze się bawili i w jej ocenie, udało im się to osiągnąć.

Dla nas liczy się przede wszystkim dobra zabawa i show. I taki ten koncert był. Radosny, taneczny i żywy. Dziękuje ekipie za świetną współpracę przy każdym z koncertów podczas wakacyjnej trasy, uśmiech na twarzach publiczności to dla nas największa nagroda.

Przyznała, że faktycznie popełniono błąd, jednak nie powinien on wywołać takiego szumu, ponieważ nikt nie jest nieomylny:

A błąd jest rzeczą ludzką. Człowiek, który nie popełnia błędów zwykle nie robi nic.

Gwiazda nie ukrywa, że jest jej przykro, ponieważ w ostatnich dniach spadła na nią ogromna fala krytyki. Zachęciła więc osoby, które były jej nieprzychylne do tego, by skierowały swoją uwagę na rzeczy ważniejsze:

Ile złośliwości i jadu było w tych licznych artykułach, ile języka nienawiści.
Przykro mi jest, że tyle nieprzychylnej uwagi zostało poświęconej mojej osobie. A tyle dookoła nas dzieje się ważnych i istotnych spraw. Może warto czasami odpuścić, nawet kosztem klikalności, i sprawić byśmy mogli wszyscy wspólnie pomóc tym, którzy tej pomocy teraz najbardziej potrzebują.
Bądźmy dla siebie milsi…

Pod wpisem nie brakuje komentarzy od osób, które okazały Moro swoje wsparcie. Wśród nich znalazł się Misiek Koterski.

  • Misiek Koterski: Nie przejmuj się @joannamoro.official. Kochamy Cię Joasiu!
  • Pani Joasiu całym serduszkiem jestem z Panią.
  • Joasiu, sercem jesteśmy z Tobą.

Wierzymy, że komentarz Joanny uciszy dyskusję na temat wpadki podczas Wakacyjnej Trasy Dwójki. Poniżej przypominamy występ gwiazd w wersji oficjalnie promowanej przez TVP.


Joanna Moro - Wakacyjna Trasa Dwójki screen You Tube

Joanna Moro - Wakacyjna Trasa Dwójki screen You Tube

Joanna Moro - Wakacyjna Trasa Dwójki screen You Tube

Joanna Moro - Wakacyjna Trasa Dwójki screen You Tube

Joanna Moro - Wakacyjna Trasa Dwójki screen You Tube

Joanna Moro - Wakacyjna Trasa Dwójki screen You Tube

Komentarze

  • Barbara pisze:

    Skoro ma to być dobra zabawa, baw się Pani Joanno za swoje, a nie publiczne pieniadze@!!!!

  • Gość pisze:

    Zachlysnela się Anną German… myślała że jak zagrała wybitną wokalistke to wszystko jej wolno? Po co ja w ogóle wzięli do tego koncertu?

  • Rowernik pisze:

    Kiedys krytycznie oceniłem jej możliwości wokalne jako niewybitne. Nie oglądam tych występów TVP, bo uciekam przed disco polo (pomieszano normalny pop z tą fatalna, amatorską muzyką, to straszne) i zdziwiony jestem, gdy czytam, że ona funkcjonuje jako piosenkarka.

  • Gość pisze:

    Nie przejmuj się Joasiu 😘

  • Gość Dorka pisze:

    Ja uwazam tak!! Joanna Moro jest nie brzydka, w niedzielę ładnie wygladala i konferansjerka jej nawet wyszla. Spiewac nie umie i nie powinna sie za to brac😡Jest tylu młodych utalentoeanych osob po tych wszystkich programach muzycznych, konkursach itp i jest w czym wybierać. Po co lapac sto srok za ogon??? Za darmo nie występujesz wiec rob to dobrze slbo zostaw to innym🙈Tyle w temacie

  • Gość pisze:

    I po co sie tłumaczy? Dziwne że w ogóle ja wzięli do takiego koncertu. Przecież nie jest wokalistką. Widać znajomości robią swoje

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×