Kiedy tabloidy się rozpisywały o ich miłości, sami zainteresowani nie komentowali. Po pewnym czasie postanowili przerwać milczenie i zaczęli publikować wspólne zdjęcia w social mediach. Spędzili razem święta i nowy rok, a podczas ferii cała rodzina byłego piłkarza wraz z jego partnerką wyjechała na narty do Szwajcarii.
Oboje także bardzo się wspierają. Bieniuk był obecny, kiedy Zuzanna prezentowała nową inię ubrań, które zaprojektowała, a ona była blisko, gdy zagrał w filmie.
Na potrzeby produkcji Jarosław zmienił fryzurę. W piątek jednak wrócił do dawnego uczesania. Zobaczcie.
Jarosław Bieniuk zmienił fryzurę. Jak wygląda?
W grudniu 2019 roku swoją premierę miał nagrodzony Złotym Lwem film Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa. Produkcja okazała się kinowym hitem i zainspirowała jej twórcę, Macieja Kawulskiego, do nakręcenia kontynuacji. Już wkrótce swoją premierę będzie miała druga część – Jak pokochałam gangstera.
Do jednej z epizodycznych ról wybrano Jarosława Bieniuka. Były piłkarz, ojciec dzieci Anny Przybylskiej i syna Martyny Gliwińskiej sprawdził się w zupełnie nowej roli.
Żeby oddać charakter postaci, musiał zapuścić włosy i bokobrody, bo akcja dzieje się w latach 70. i 80. Zdjęcia do filmu kręcono na starym stadionie klubu Lechia Gdańsk, a więc miejscu bardzo bliskim Bieniukowi. Z relacji świadków obecnych na planie wynika, że Jarosław przed kamerą czuł się jak ryba w wodzie. Kto wie, może w ten sposób zacznie swoją karierę?
Zdjęcia jednak już się skończyły, o czym zdjęciem z salonu fryzjerskiego powiadomił początkujący aktor. Jarek postanowił wrócić do dawnej fryzury. Na jego profilu na Instagramie pojawiło się zdjęcie, na którym pozuje przed i po zabiegu.
Jak wam się podobał Bieniuk w charakteryzacji?