Tym razem byłemu wiceministrowi obrony narodowej - Jackowi kOtasowi nie spodobało się, że Śpiewak i Miasto Jest Nasze umieścili jego nazwisko na opublikowanej niedawno mapie reprywatyzacji vol.2. Za sugerowanie podejrzanych związków Kotasa z Rosją były lider stowarzyszenia został pozwany.
Wczoraj Śpiewak wrzucił selfie spod sądu, w którym właśnie wygrał proces:
Co dosyć zabawne, Jacek Kotas kilka godzin po ogłoszeniu wyroku wrzucił na walla Śpiewaka zapowiedź, że będzie się odwoływał, wpis ten dostał jakieś 40 uśmieszków, a komentarz Śpiewaka pod spodem "Good luck with that"- 300 lajków. Opinia publiczna jest zdaje się jednomyślna.
No, jak to mówią - idziesz jak burza Jasiu!