Co ze spadkiem po Kamilu Durczoku? Wszystko powinien odziedziczyć jego syn. Pojawiły się jednak problemy, na które junior nie był przygotowany

Kamil Durczok spadek

Kamil Durczok spadek

Kamil Durczok zmarł 16 listopada. Pogrzeb dziennikarza odbył się bez udziału prasy w obecności najbliższej rodziny. Nie zostawił on testamentu i teraz muszą oni zdecydować o spadku. Czy syn zdecyduje się go przyjąć? Na drodze stoją pewne problemy. 

Kamil Durczok zmarł 16 listopada. Ta informacja o poranku obiegła wszystkie media, a niemal natychmiast potwierdziła to jego najbliższa rodzina. Dziennikarz już dzień wcześniej trafił do szpitala w bardzo ciężkim stanie. Pomimo tego, że została mu udzielona pomoc, to nie udało się go uratować. Po kilku godzinach szpital w Katowicach wydał komunikat dotyczący jego śmierci.

Stan pacjenta określano jako bardzo ciężki. Pacjent zmarł o godzinie 4.23 (16.11 br.) w wyniku zaostrzenia przewlekłej choroby i zatrzymania krążenia. Łączymy się myślami z rodziną w tym trudnym czasie oraz składamy najszczersze wyrazy współczucia – poinformowało biuro prasowe placówki.

Uwielbianego przez widzów dziennikarza pożegnało w sieci wiele osób. Jego odejście poruszyło nie tylko fanów, ale także przyjaciół, którzy współpracowali z nim na wizji. Pięknie wspominała go także była żona, czyli Marianna Dufek. Opublikowała ona w sieci nieznaną wcześniej serię zdjęć i wspominała piękne czasy młodości, które spędziła u boku Kamila.

Kamil Durczok zostawił spory spadek. Kto odziedziczy majątek?

Kamil Durczok w ostatnich latach przechodził spory kryzys. Po serii skandali w 2015 roku stacja TVN zdecydowała się rozwiązać z nim umowę o pracę za porozumieniem stron. Później pojawiły się problemy z alkoholem i jazda samochodem pod wpływem, za co usłyszał wyrok. Nie najlepiej było też z jego zdrowiem. W ostatnim czasie informował fanów o częstych wizytach w szpitalu.

Dziennikarz pozostawił w żałobie przede wszystkim swojego jedynego syna – Kamila Durczoka juniora. Tuż po rozwodzie była żona dziennikarza powróciła do panieńskiego nazwiska. To samo zrobił również jej syn, który przyjął nazwisko Dufek-Durczok. Na żywo donosiło wówczas, że nie chciał być kojarzony tylko ze względu na sławnego ojca.

Kamil nosi w tej chwili nazwisko Dufek-Durczok. Jest dorosły, była to jego decyzja. Chce się odróżniać, a wychowywali go dziadkowie z obu stron i uznał, że to będzie rodzaj szacunku wobec nich – zdradziło źródło jednego z portali interetowych.

Jak dowiedział się Pomponik, Kamil Durczok nie zostawił po sobie testamentu. Oznacza to, że jego spadkobiercą jest syn. Portal donosi również, że młody mężczyzna chce zrzec się tego, co pozostawił po sobie dziennikarz. Są to nie tylko nieruchomości, ale także spore długi.

Jego jedynym spadkobiercą w naturalny sposób staje się syn – Kamil junior. To on będzie musiał teraz zdecydować, czy przyjmuje spadek, na który składają się nie tylko nieruchomości, ale i długi. I to ogromne – donosi Pomponikowi osoba blisko związana z rodziną Durczoka.

Na majątek dziennikarza ma składać się dom z basenem w Szczyrku, zabytkowy mercedes 500 SEC, pół mieszkania w Katowicach, w którym mieszka Marianna, a także dostęp i zyski z aplikacji Durczokracja. Niestety dziedziczyłby on także długi, które jak informuje źródło Pomponika, mogą przewyższyć wartość nieruchomości i ruchomości.


Kamil Durczok z synem

Kamil Durczok z synem

Kamil Durczok z synem

Kamil Durczok z synem

Kamil Durczok, jego syn Kamil i żona Marianna

Kamil Durczok, jego syn Kamil i żona Marianna

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×