Szukaj

Ilona Łepkowska miażdży serial TVP o Osieckiej. Nie oszczędziła nawet gwiazdy „M jak miłość”

Ilona Łepkowska

Ilona Łepkowska

Ilona Łepkowska oceniła serial Osiecka. W krytycznych słowach skomentowała nową produkcję Telewizji Polskiej. Co jej się nie podoba?

Ilona Łepkowska jako scenarzystka zadebiutowała w 1983 roku. To właśnie wtedy napisała scenariusz do filmu Wakacje z Madonną. W kolejnych latach odpowiadała za produkcje takie jak m.in. Komedia małżeńska, Nigdy w życiu czy Nie kłam, kochanie. Przez siedem lat tworzyła serial M jak miłość

Łepkowska w jednym z wywiadów przyznała, że gdyby to od niej zależało, już wiele lat temu zakończyłaby telenowelę o Mostowiakach. Ujawniła, że powinna mieć maksymalnie pięć sezonów. Wie jednak, że w przypadku serialowej rodziny i innych bohaterów, którzy pojawiają się na ekranie, nie jest to wcale takie proste:

W przypadku „M jak miłość” jest dylemat z tym, że coś idzie dobrze, publiczność to lubi, producent wiadomo zarabia na tym pieniądze, tak jak cała ekipa, stacja i nadal jest to najpopularniejszy serial w TVP. Ciężko jest powiedzieć: „zabieramy swoje zabawki i wychodzimy stąd”. Jako autorka, jako scenarzystka kończyłabym wszystko. Dlatego ja zaczynałam seriale i odchodziłam.

Ilona Łepkowska krytykuje serial Osiecka. Co jej się nie podoba?

Łepkowska na łamach Faktu oceniła serial TVP Osiecka, który przedstawia życiorys wybitnej poetki. Na ekranie, oprócz głównej bohaterki, pojawiają się też inni bohaterowie ważni w jej życiu.

Ilona nie jest przekonana do tej produkcji. Uważa, że autorzy próbowali zbyt wiele przekazać, co nie do końca się im udało:

Chciano pokazać życiorys Osieckiej i wytłumaczyć jej fenomen. Ale jak to pokazać, jeśli w ogóle nie widzimy reakcji na jej piosenki? Przecież one stawały się hymnami pokoleń, miała miliony fanów. Tego w serialu, póki co, nie ma.

Ilona Łepkowska dodała, że na ekranie pojawia się zbyt wiele postaci, z którymi w przeszłości spotykała się Osiecka. Jej zdaniem widz może się w tym nie połapać:

Chciano pokazać wszystkich sławnych ludzi, z którymi Agnieszka Osiecka się stykała w swoim życiu, a było ich tak wielu, że robi się z tego szkic i w efekcie widz nie wie, kto jest kim.

Serial Osiecka jest emitowany na antenie TVP

Serial Osiecka jest emitowany na antenie TVP

Scenarzystka nie jest przekonana, co do gry aktorskiej. Podobają się jej jedynie Eliza Rycembel, która wciela się w młodą Osiecką, a także Jędrzej Hycnar, czyli serialowy Marek Hłasko. Reszta nie przypadła jej do gustu. Nie oszczędziła nawet gwiazdy M jak miłośćMikołaja Roznerskiego:

Podobała mi się bardzo Eliza Rycembel. Popławska jest dla mnie za chłodna. Jędrzej Hycnar jako Marek Hłasko też jest dobry. Mikołaj Roznerski jako Wojciech Frykowski z kolei nietrafiony, wygląda jak wyjęty z planu „M jak miłość”. Serce więc trochę boli, ale oglądam, co będzie dalej.

Nie tylko gra aktorska, ale także sposób ujęcia niektórych scen zdaniem Ilony jest zbyt schematyczny. Uważa, że niektóre wątki nie są odpowiednio wytłumaczone:

Przewijają się Kobiela, Andrzejewski, Dąbrowski, Bosak – ale jest to tak pokazane, że nikt z młodych widzów nie będzie wiedział kto to jest, bo nie jest to wytłumaczone. Pewnie Osiecka była taką osobą, że trudno uchwycić jej charakter, ale w takim razie by chociaż się do niej zbliżyć, trzeba by jej życiu poświęcić dłuższy serial. Teraz postać Osieckiej nie ma głębi, jej życie – jak dotąd – pokazane jest właściwie tylko przez pryzmat romansów.

Ilona Łepkowska dodała, że mimo wszystko dobrze, że taki serial powstał. Uważa, że być może dzięki niemu niektórzy sięgną po twórczość Osieckiej lub zainteresują się epoką, w której tworzyła.

Przypomnijmy, że produkcja nie przypadła do gustu także Maryli Rodowicz, która jak wiadomo, przyjaźniła się z Agnieszką Osiecką. Poetka była świadkiem na ślubie wokalistki i Andrzeja Dużyńskiego. Artystce nie spodobała się między innymi Karolina Piechota, która ma za zadanie zagrać właśnie ją.

Nie znam jej, więc nie mogę wiele powiedzieć. W ogóle nie jest podobna, oczy blisko nosa. Mi się pewnie i tak nie spodoba, bo nawet nie lubię, gdy ktoś śpiewa moje piosenki. […] Żeby dobrze mnie zagrać, powinna być cyniczna oraz na granicy żartu i obrazy. Tak podpowiada mi mój trener tenisa — skomentowała w Super Expressie. 

Pisaliśmy o tym tutaj. Jak widać, nie tylko Ilona Łepkowska nie jest przekonana, co do wyboru obsady.


Serial Osiecka jest emitowany na antenie TVP

Serial Osiecka jest emitowany na antenie TVP

Ilona Łepkowska i Małgorzata Kożuchowska

Ilona Łepkowska i Małgorzata Kożuchowska

Ilona Łepkowska i Małgorzata Kożuchowska

Ilona Łepkowska i Małgorzata Kożuchowska

Dodaj komentarz

  • Gościo pisze:

    Łepkowska walnij się na swój puistacki łeb i nie krytykuj bo sama jesteś cienka jak barszcz Waldusiowej.

  • GośćAJ pisze:

    Mnie też bardzo się podoba. Oglądam z uwagą. Jest SUPER!!!

  • Anna pisze:

    Serial nie podoba mi się. Mimo to, uważam, że p. Popławska wypada bardzo dobrze. Znakomity Grzegorz Małecki jest za młody do roli Jeremiego Przybory, ale gra cudownie. Fabuła serialu jest nudna, od pierwszego odcinka, mimo wszystko.

  • GośćurszULA pisze:

    Super serial.bardzo mi się podobała aktorka grająca młodą Osiecką.

  • Gość pisze:

    Znałam dobrze Agnieszkę ,bo spotykałyśmy się przez dobre kilkanaście lat na wakacjach w Dębkach. To była fantastyczna kobieta obdarzona darem wizjonerstwa, wspaniały przyjaciel i kompanka do wszystkiego, Snułyśmy wywody o życiu , romansach i facetach. Była doskonałym mówcą, szalenie twórcza, co chwilę dopisywała coś do swojego dużego zeszytu, z którym właściwie się nie rozstawała. Cudownie towarzyska, pełna miłości. Przyciągała do siebie tłumy i ludzie ją kochali.
    Pamiętam nasze spacery wzdłuż morza i spotkania znanych artystów pełne śpiewu, gitary i ogniska, które organizowała. Wnosiła zawsze wiele światła.

  • Gość pisze:

    Coz. Urodzilam sie pozniej niz Osiecka ale pamietam tamte klimaty. Osiecka miala duuuzo szczescia, ze urodzila sie w duzym miescie, ze w rodzinie inteligenckiej, ze miala dostep do nauki pozaszkolnej, jezyki np.ze nie musiala pracowac jako dziecko albo pilnowac mlodzsego rodzenstwa i pomagac rodzicom w domu. Tylko pozazdroscic. Dlatego szukala takich klimatow i lansowala sie na tzw zbuntowana aby istniec, bo trzeba bylo sie przebijac z jej zawodem. W filmie pokazano totalne ochlejstwo, seks nieskrepowany itp. Ja nie pamietam czy tak bylo, bo pierwszy seks mialam na studiach na drugim roku. Nie zebym byla brzydka, raczej staralam sie zyc rozsadnie. Wodke tez pilam za czasow studenckich i nauczylam sie palic papierosy. Ale takiej rozwiazlosci jak pokazano w filmie nie widzialam. Troche nie pasuje mi przedstawiona relacja z Hlasko, bo on raczej ja wykorzystywal ze wzgledu na jej znajomosci, koneksje , mozliwosci i wykorzystywal jej zauroczenie nim. Czy ja kochal? to raczej watpie. To Agnieszka byla bardzo zakochana w nim miloscia naiwna. Hlasko to dran byl. Ale serial spoko, klimat tamtych czasow nawet, chociaz dla mnie juz jako studentki w latach siedemdziesiatych wyjazdy za granice to byly nieosiagalne. Nie mialam krewnych, nie mialam ukladow . A uwaza sie, ze za prlu nie mozna bylo nigdzie wyjechac. A tu prosze, caly swiat przed Osiecka . A to dzieki tym uciekinierom, ktorzy byli z jej kregow. I ukladom.

  • Gość Mat pisze:

    kolejny serial splagacony linią fabuł, z typowego dziadowskiego tureckiego serialu, kopyto z kopyta,
    Tak samo Korona Królów to kopyto nieudolnie sparodiowany, serial turecki Wspaniałe stulecie

  • Gość pisze:

    lepkowska jest zawsze nie zadowolona cale zycie walczy z nadwaga bez efektow i przez to tak wszystko krytykuje

  • Niekrytyk pisze:

    Czepiacie się, jak na polskie standardy jest ok, estetyczny i familijny. Można oglądać. Fakt bohaterką jest płaska, nijaka antypatyczna. Jeżeli Osiecka miała urodę szarej myszki to powinni pokazać je wnętrze. Osobowość, charyzmę, sexapil.

  • Gość pisze:

    Serial rewelacja…kogiel mogiel lepkowskiej to dopiero szajs

  • Agnieszka pisze:

    Bzdura! Serial jest dobry, jak na możliwości TVP. Główne aktorki świetne. Poza tym to jest serial biograficzny, o Osieckiej a nie o piosenkach Osieckiej, mimo tego, że wiele z nich Polacy śpiewają mimo chodem i wiadomo, że pozostaną na zawsze jak piosenki Wojciecha Młynarskiego dla porównania, ale i tak jest to film o życiu, miłości i przeżyciu w tych trudnych realiach. Na marginesie apeluję, żeby wreszcie usunąć ten chłam jak M jak miłość i Klan, to jest wręcz nie etyczne przeciągać te wymuszone historie w setki odcinków.

  • Gość pisze:

    super serial !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Gośćjarek pisze:

    Co wy macie z tymi nagłówkami.miażdży to chyba twój mózg. Redaktorzyna.

  • Gość helar pisze:

    Osiecka. Wspaniały serial! Doskonale dobrani aktorzy! Pani Lepkowskiej dziękujemy!

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×