Eurowizja 2015: Smutne wiadomości dla Polski. Monika Kuszyńska bez cienia szansy na wygraną

 

Udział Moniki Kuszyńskiej w Eurowizji jest szeroko komentowany z trzech powodów. Po pierwsze TVP wysłało ją mają pod nosem zgłoszenia Dody i Edyty Górniak, po drugie – wzbudza zainteresowanie ze względu na swoją niepełnosprawność, i po trzecie – temat konkursu jest na fali za sprawą ubiegłorocznego sukcesu Donatana i Cleo. Niestety, czas może szybko prysnąć, bowiem pierwsze rankingi bukmacherskie nie stawiają polskiej piosenki w najlepszym świetle.

 

Według rankingów ekspertów od Eurowizji, szanse Moniki na wygraną są nierealne. Polka plasuje się na 34-37. miejscu. To oznacza również, że jej piosenka może mieć problem z awansem do ścisłego finału. Jeśli jednak „In The Name Of Love” wygrałoby konkurs, każdy kto zainwestował 1 złoty w ewentualny sukces Kuszyńskiej, dostałby aż sto razy więcej.

 

Kto za to jest typowany na zwycięzcę? Największe szanse ma tradycyjnie Szwecja. Piosenki z tego kraju każdego roku uważane są za faworytów, chociaż w finałach plasują się często poza pierwszą trójką. Jeśli jednak Mans Zelmerlow wygrałby Eurowizję, za 1 zł postawiony na niego dostaniecie nieco ponad 2,50. Podobnie jest w przypadku włoskiego boysbandu Il Volo i estońskiego duetu Eliny i Stiga.

 

Pocieszający jest jednak fakt, że kilkadziesiąt lat temu bukmacherzy tak samo szans na wygraną nie dawali Abbie. Oby scenariusz sprzed lat znów się powtórzył 🙂

 

Fotografia: AKPA

Fotografia: AKPA

 

Måns Zelmerlöw faworytem na Eurowizji

Måns Zelmerlöw faworytem na Eurowizji


Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×