Komentator, podczas wspomnianego meczu Polaków ze Szwedami zaliczył kilka potknięć. Przypomnijmy, że gdy rywale nasi piłkarze strzelili drugiego gola, ogłosił, że już „jest po meczu”. Takie zachowanie nie spodobało się internautom. W social mediach nie szczędzili pod jego adresem krytycznych uwag.
Gdy krytyka przybierała na sile, głos zabrał Marek Szkolnikowski, dyrektor TVP Sport. Zapowiedział, że wyciągnie wnioski. Podkreślił, że jego głównym zadaniem jest to, by telewizja serwowała widzom jak najlepsze materiały:
Euro 2020. Dariusz Szpakowski skomentuje mecz finałowy?
Turniej Euro 2020 powoli dobiega do końca. W niedzielę zostanie rozegrany finałowy mecz. W walce o zwycięstwo zmierzą się zawodnicy z Anglii i Włoch. Spotkanie będzie transmitowała Telewizja Polska.
Wiadomo jednak, że nie skomentuje go Dariusz Szpakowski. Tę decyzję przekazał Marek Szkolnikowski, dyrektor sportu w Telewizji Polskiej. Na Twitterze wydał oficjalny komunikat w tej sprawie:
Dodał, że komentator wróci do pracy podczas igrzysk olimpijskich w Tokio:
Internauci nie pozostawili tego wpisu bez reakcji. Część jest zadowolona z tej decyzji, inna przyznaje, że będzie jej brakować legendarnego komentatora. A wy jak uważacie?