Nowa kolekcja ubrań od Ekipy i taki skandal… Friz i spółka posądzeni o plagiat. Porównajcie tylko te dwa projekty

Ekipa

Nowa kolekcja ubrań od Ekipy i kolejna afera! Internauci zarzucają plagiat. Nie jest to pierwszy raz, kiedy grupa zmaga się z takimi zarzutami.

Ekipa, to grupa youtuberów, którą kojarzy już chyba każdy nastolatek. W ciągu trzech lat od rozpoczęcia działalności w popularnym serwisie społecznościowym zyskali wielką rozpoznawalność. To przyczyniło się do podjęcia współpracy m.in. z firmą produkującą lody. Smakołyk sygnowany ich nazwą rozchodził się jak na pniu, a kolejki zainteresowanych nie miały końca.

Młodzi twórcy, korzystając ze swojej popularności i zasięgów, poszli dalej i otworzyli sklep z ubraniami. Co kilka tygodni wypuszczają nowe kolekcje, jednak najnowsza wzbudziła spore zainteresowanie. O co poszło?

Ekipa posądzona o plagiat bluz

Głowa Ekipy – Friz, opublikował na swoim Instagramie zdjęcie, które przedstawia T-shirt z nadrukiem. Produkt pochodzi z nowej kolekcji, która trafiła do wirtualnego butiku. Tym razem ubranie cieszy się wyjątkowo niechlubną sławą.

Internauci zwrócili uwagę na wzór, który według nich łudząco przypomina nadruk stworzony przez firmę Vetements:

Ekipa chyba nadal nie zrozumiała co złego zrobiła #wersow kradnąc logo i znów kradną, tym razem… nadruki na koszulkach. Popularny wzór „not happy not sad” marki Vetements już dostępny na stronie ekipatonosi – napisał jeden z czujnych obserwatorów i pokazał zdjęcia rzekomej „inspiracji” Ekipy.

Jak dotąd Friz i jego spółka nie zabrali głosu w sprawie. Posądzenia o plagiat być może przysporzyły Ekipie chwilowej krytyki, ale przede wszystkim wywołały zamieszanie wokół produktu, który jeszcze szybciej niż zazwyczaj wyprzedaje się z magazynu.

Ekipa skopiowała znany hit?

Po ukazaniu się płyty Ekipy, internauci zarzucili grupie, że ich utwór Shadow to plagiat piosenki Opasne Frekvencije wydanej przez serbskiego artystę Zyc. Jakiś czas temu również członkini Ekipy – Wersow, zmagała się z kryzysem. Okazało się, że logo, z którego korzysta, nie jest jej. Kiedy prawda wyszła na jaw, youtuberka przestała go używać i wydała oświadczenie, w którym wyjaśniła, że nie wiedziała, kto jest autorem dział, dlatego uznała, że może z niego legalnie skorzystać.


Weronika Wersow Sowa i Karol Friz Wiśniewski

Weronika Wersow Sowa i Karol Friz Wiśniewski

Weronika Wersow Sowa i Karol Friz Wiśniewski

Weronika Wersow Sowa i Karol Friz Wiśniewski

Weronika Wersow Sowa i Karol Friz Wiśniewski

Weronika Wersow Sowa i Karol Friz Wiśniewski

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×