Jak donosi Fakt, Edyta ma dość absurdalną listę wymagań, o których spełnienie byłoby może łatwo w Los Angeles czy w Nowym Jorku na słynnym Upper East Side, ale w Warszawie już niekoniecznie. Jak twierdzi tabloid, wokalistka odwiedziła już kilkanaście najbardziej luksusowych mieszkań w najbardziej prestiżowych wieżowcach w mieście, ale wciąż nie znalazła tego, czego pragnie. A co to konkretnie jest?
Mieszkanie musi być położone w wieżowcu, mieć przynajmniej 150 metrów kwadratowych, nowoczesne, najlepiej na wysokim piętrze i z małą ilością sąsiadów. Mają dominować jasne kolory, obecny musi być również wielki balkon lub taras. Listę zamyka prywatny szofer, na każde skinienie, podziemny garaż, prywatna winda i...klimatyzacja.
Spełnienie tych wymagań w różnych kombinacjach mogłoby być wykonalne, ale na raz? Może być ciężko...