Edyta Górniak - po raz pierwszy o tym, kiedy dowiedziała się, że Dariusz Krupa zabił człowieka
Edyta Górniak intensywnie trenuje jazdę samochodem pod okiem instruktora. W środowym odcinku ćwiczyła między innymi refleks, co wzbudziło w niej obawy, że jak już zda egzamin i wyjedzie na ulice, to będzie kiedyś tak rozkojarzona, że może nie zauważyć zagrożenia na drodze, albo nawet pieszego.
Te rozważania przyniosły jej wspomnienia kolejnych traumatycznych przeżyć z jej trudnego małżeństwa z Dariuszem Krupa. Powiedziała po raz pierwszy o tym, jak dowiedziała się, że jej były mąż śmiertelnie potrącił kobietę na przejściu dla pieszych.
Po tej wiadomości szybko zebrała się, żeby pojechać do Allana, to jego najbardziej chciała chronić. Nie chciała, żeby dowiedział się o wydarzeniu z mediów, albo zobaczył ojca zakutego w kajdanki. Musiała być pierwsza, więc bardzo się spieszyła.
Tamte wydarzenia mogły mieć wpływ na to, że Edyta tak długo zwlekała z nauką jazdy i egzaminem na prawo jazdy. Teraz idzie jej coraz lepiej. Pewnie wkrótce pochwali się dokumentem.