Ostatni poważny związek Edyty Górniak zakończył się przez zdradę. Po 3 latach ujawnia szczegóły patologicznej relacji. „Był karykaturą faceta”

Edyta Górniak

Edyta Górniak

Edyta Górniak po trzech latach opowiedziała o związku, który udało się jej utrzymać w tajemnicy przed mediami. Diwa ujawnia kulisy trudnej relacji, w której została skrzywdzona przez mężczyznę o imieniu Andrzej. Jak on mógł ją tak potraktować?!

Edyta Górniak ma na swoim koncie mnóstwo sukcesów, dzięki którym na stałe zapisała się na kartach historii polskiej muzyki. Od 1994 roku, czyli od występu na Eurowizji, jej kariera to pasmo nieustających sukcesów. Platynowe płyty, przebój za przebojem oraz uznanie słuchaczy i producentów telewizyjnych. Mniej szczęścia diwa ma w miłości.

Na swoim koncie Edyta ma kilka głośnych związków. Kolorowa prasa łączyła ją z Piotrem Gembarowskim, Piotrem Kraśką, Robertem Kozyrą i Mateuszem Zalewskim. Gwiazda tylko raz zdecydowała się wyjść za mąż. Było to w 2005 roku, gdy poślubiła muzyka Dariusza Krupę. Ich małżeństwo przetrwało 5 lat, a para doczekała się syna Allana. Górniak nigdy nie ukrywała, że gdy szła do ołtarza składać przysięgę wiecznej miłości, wiedziała, że popełnia błąd.

Wiedziałam, że to małżeństwo to nie to, dzień przed ślubem… Niestety. Nawet poszłam do wróżki, bo myślałam, że to niemożliwe. Nie mówiąc, że mam wątpliwości, poprosiłam ją, żeby zobaczyła, czy jest może jakaś podpowiedź od mojej praprababci, może skontaktuje się ze mną przez karty. A wróżka mi powiedziała, żebym nie brała ślubu. Ani jutro, ani nigdy – powiedziała Edyta w 2019 roku w programie „My Way”.

U boku kolejnych partnerów artystka wciąż nie czuła się wystarczająco szczęśliwa. Jedynie z prawnikiem Piotrem Schrammem udało się jej stworzyć przyjacielską relację po rozstaniu. Teraz okazuje się, że jej ostatni związek, który udało się jej utrzymać z dala od mediów, zakończył się trzy lata temu. Piosenkarka była wtedy z niejakim Andrzejem, o którym po raz pierwszy opowiedziała Super Expressowi. W rozmowie z Adrianem Nychnerewiczem zdradziła szczegóły trudnej relacji.

Edyta Górniak o związku z Andrzejem

Edyta przyznała wprost, że byli partnerzy bardzo ją zranili i nadużyli jej zaufanie, a ostatni związek był dla niej koszmarem. To sprawiło, że diwa nie czuje się na siłach, by zaufać kolejnemu mężczyźnie:

Kilku mężczyzn zdradziło mnie finansowo, kilku emocjonalnie. Ale nie wszyscy. Czasem były to po prostu znaczące różnice charakterów. Po ostatnim 8-miesięcznym związku facet, który jak lew walczył o moje zaufanie, tłumaczył mi potem swoją zdradę, uwaga, tęsknotą za mną i smutkiem, że mnie nie było. Inaczej mówiąc, gdybym nie wyjeżdżała do pracy i zawsze trzymała go za rękę, to byłby spokojny i mnie nie zdradził. Dodam że mówił to ponad 40-letni facet…

Wspomniany 40-latek próbował manipulować Edytą. Co więcej, w czasie, gdy była jego ukochaną, jednocześnie zdradzał ją z inną kobietą, która zaszła z nim w ciążę:

Z zasady mierzę ludzi swoją miarą. W tym ostatnim przypadku, gdyby nie ciąża, która była wynikiem zdrady, być może nadal nieświadoma wiernie trwałabym w związku, nie wiedząc, że Andrzej ma skłonności do zdrad, a także psychopatii, czyli manipulacji innymi ludźmi. Myślę, że to rodzaj patologii, jeśli mężczyzna, nawet kiedy tamta kobieta była już w ciąży, nadal prosił mnie, abym go nie zostawiała i abyśmy nadal się spotykali. Dając prezenty i kwiaty z przeprosinami, tłumacząc, że tak bardzo tęsknił za mną, że po prostu mnie zdradził.

Po rozstaniu z Andrzejem Edyta zrozumiała, że w uczuciach nie ma miejsca na kompromis. Czego oczekuje od mężczyzny życia?

Po tym rozstaniu bardzo boleśnie zrozumiałam, po raz pierwszy w życiu, że nigdy już nie mogę być w relacji z mężczyzną, który nie posiada moich standardów szczerości, dobroci, empatii, przejrzystej komunikacji, hojności, partnerstwa i troski. Także z takim, który w różnych warstwach życia posiada mniej niż ja. Interesowność szybko się ujawnia. […] Ja z pewnością zasługuje na osobę tak samo wierną, jaką jestem ja sama. Nie na zdrajcę, lecz na najlepszego faceta, jaki chodzi po tej ziemi. Bo dla żadnego innego nie oddam już przestrzeni mojej wolności, niezależności i szczęścia. Żaden inny niż najlepszy nie zasługuje na najmniejszy nawet skrawek mojej kobiecości i mojego serca. I rozumiem to dopiero dzisiaj, wie pan? Przez wcześniejsze lata zawsze zaniżałam swój standard i poniżałam samą siebie, bo przez okrutne dzieciństwo pozostał we mnie podświadomy program ofiary.

Diwa wstydziła się sama przed sobą, że zaufała komuś, kto nie dotrzymał jej wierności:

Prawdę mówiąc, pierwsze, co czułam po szoku tamtych doświadczeń „partnerskich”, to wstyd. […] Wstydziłam się przed samą sobą, że otworzyłam przestrzeń serca dla osoby bez podstawowych wartości moralnych. Że uwierzyłam w interesowną iluzję, którą wykreował. Wolałam myśleć, że jestem mądrzejsza w moim wieku. Na szczęście uwolniłam już to uczucie. Zrozumiałam też, że Andrzej się bał. Często zresztą powtarzał: „nie jestem taki wspaniały, jakim mnie widzi twoje serce. Nie zasługuję na ciebie”. W tym jednym wypadku chyba miał rację.

Jaki jest obecny stosunek Edyty do Andrzeja?

Każdy zasługuje na miłość. Andrzej mnie zranił, bo ktoś kiedyś zranił jego. Nie uleczył tego i powtórzył własną traumę. Tak potwornie bał się ponownego zranienia, że wyemitował i sam zrealizował własny lęk.

Na deser wokalistka stwierdziła, że Andrzeja ocenia znacznie niżej niż jej byłego męża, o którym i tak nie ma nic dobrego do powiedzenia:

Każdy mężczyzna, z którym kiedykolwiek dzieliłam swoją przestrzeń, miał w sobie coś wyjątkowego. Nawet jeśli nasze charaktery ostatecznie się nie zgadzały. Ojciec Allana także. Ale ten ostatni był… z przykrością to mówię, karykaturą faceta. Musiałam być w potwornej formie życiowej, otwierając wtedy przestrzeń serca.

Poniżej jedna z najbardziej romantycznych piosenek, jakie ostatnio ukazały się w dyskografii gwiazdy.


Edyta Górniak o swoich wrogach

Edyta Górniak o swoich wrogach

Edyta Górniak ze Złotą Kaczką (2007)

Edyta Górniak ze Złotą Kaczką (2007)

Edyta Górniak z Eska Music Awards (2009)

Edyta Górniak z Eska Music Awards (2009)

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×