Wirtualna Polska

Cristiano Ronaldo nie chce nawet słyszeć o pogrzebie zmarłego pół roku temu synka. W poruszającym wywiadzie zdradził, co zrobił z jego ciałem. Dla wielu to nie do pomyślenia

Cristiano Ronaldo nie chce nawet słyszeć o pogrzebie zmarłego pół roku temu synka. W poruszającym wywiadzie zdradził, co zrobił z jego ciałem. Dla wielu to nie do pomyślenia

Cristiano Ronaldo

Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez wspólnie wychowują pięcioro dzieci. W kwietniu doczekali się bliźniąt, ale ich synek zmarł tuż po narodzinach. Piłkarz nie zdecydował się na pogrzeb dziecka. W najnowszym wywiadzie zdradził, co zrobił z jego ciałem.

Wirtualna Polska

Cristiano Ronaldo jest jednym z najbardziej utytułowanych zawodników w historii piłki nożnej. Już jako nastolatek trafił do pierwszego składu reprezentacji Portugalii. Od tamtej pory nieustannie trzyma wysoki poziom gry, sięgając po kolejne tytuły i wyróżnienia.

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

Na swoim koncie ma występy w kilku prestiżowych klubach. Obecnie jest zawodnikiem Manchesteru United. Sportowiec ma grafik wypełniony po brzegi, ale mimo oszałamiającej kariery zdołał też założyć szczęśliwą rodzinę. Gdy był jeszcze kawalerem na świat przyszedł jego syn Cristiano junior, którego urodziła surogatka.

Następnie do rodziny dołączyły bliźnięta Eva i Mateo, które również urodziła matka zastępcza. Niewiele młodsza jest od nich pierwsza biologiczna córka Cristiano i jego narzeczonej Georginy – Alana Martina. W zeszłym roku zakochani ogłosili, że po raz kolejny zostaną rodzicami. Na świecie miały pojawić się bliźnięta. Niestety dzień porodu był jednocześnie szczęśliwym i tragicznym dla nich momentem.

Dlaczego Cristiano Ronaldo nie chce pochować zmarłego syna?

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

Cristiano i Georgina tuż po narodzinach bliźniąt przekazali smutne wieści. Niestety ich synek zmarł chwilę po porodzie. Córeczka, której dali na imię Bella, na szczęście jest zdrowa i ma już kilka miesięcy. Piłkarz udzielił wywiadu brytyjskiej gwieździe dziennikarstwa – Piersowi Morganowi, w którym mówił między innymi o zmarłym synu. Przyznał, że nie robią w domu tabu ze śmierci chłopca.

Dzieci rozumieją, gdy siedzimy przy stole, mówią: „Tatusiu, zrobiłem to dla Angela” i wskazują na niebo. Lubię to, bo jest to częścią ich życia. Nie zamierzam okłamywać moich dzieci, powiedziałem im prawdę, co nie było łatwym procesem – wyznał piłkarz.

Wirtualna Polska

Sportowiec wyjawił również, że pogrzeb dziecka się nie odbył i nie chce, by do niego doszło. Skremowane ciało synka trzymają z Georginą w domu. W tym celu zbudował w piwnicy kaplicę, w której złożył urnę małego Angela, ale także prochy ojca, który odszedł w 2005 roku.

Jego prochy są ze mną, podobnie jak mojego tatusia. Są tutaj, w domu. To jest coś, co chcę mieć do końca życia, a nie wyrzucić do oceanu lub morza. Trzymam je blisko. Są obok mojego taty. Na dole mam mały kościółek, kaplicę, w której trzymam tatę i syna – opowiedział.

Wirtualna Polska

Piłkarz przyznał, że rodzinna tragedia jeszcze bardziej zbliżyła go z ukochaną.

Żal może być tak intensywny, że może albo rozdzielić, albo zbliżyć pary. W moim przypadku było lepiej. Zaprzyjaźniłem się z Gio. Oczywiście wcześniej byliśmy przyjaciółmi, ale teraz czuję do niej i dzieci więcej miłości – stwierdził.

Wirtualna Polska

Cristiano pomimo trudnych momentów zdołał wrócić do gry i widać, że rodzina jest jego prawdziwą siłą.

Oryginalny fragment opisanej rozmowy poniżej.


Cristiano Ronaldo z rodziną

Cristiano Ronaldo z rodziną

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska
Cristiano Ronaldo z córeczką | fot. Instagram.com/cristiano

Cristiano Ronaldo z córeczką | fot. Instagram.com/cristiano

Cristiano Ronaldo 12. urodziny syna

Cristiano Ronaldo 12. urodziny syna

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

Najczęściej czytane dziś

Wirtualna Polska

Może Cię zainteresować

×