Wszystko wskazuje na to, że figurę po Marcie odziedziczyła jej starsza córka, Ewa Dubieniecka. Nastolatka w ostatnim czasie znacznie podrosła. Dziewczynka nie stroni od ubrań podkreślających sylwetkę. Chętnie powiela trendy lansowane przez zagraniczne gwiazdy. Nosi zatem t-shirty opinające ciało czy wąskie spodnie, tzw. "rurki", co potwierdziła najnowszym zdjęciem, jakie opublikowała na Instagramie.
Dzięki odpowiedniemu strojowi możemy przekonać się, że córka Marty Kaczyńskiej już teraz ma wyraźne wcięcie w talii i wszystkie predyspozycje do tego, by za kilka lat zawładnąć światem mody. Zwłaszcza, że oprócz pięknego wyglądu, Ewa swobodnie komunikuje się w dwóch językach obcych. Płynnie mówi po angielsku, a od niedawna szlifuje także koreański.
Ewa, do swojego najnowszego zdjęcia dołączyła opis, w którym posłużyła się zdaniem rozpoczynającym piosenkę Ddaeng. Utwór pochodzi z repertuaru jej ulubionego zespołu BTS:
Nie wiemy komu i dlaczego córka Kaczyńskiej zadedykowała akurat taką frazę, ale jedno jest pewne – jeszcze chwila i Ewa wyrośnie na tak samo piękną kobietę, jaką jest jej mama.